BARONOWA, boks 12
Suka, mała, urodzona około 2003r.
Baronowa musiała wiele złego doświadczyć, gdy trafiła do naszego schroniska była psem bardzo wystraszonym. Na każdą naszą
próbe zbliżenia do niej reagowała warczeniem i wystawianiem do nas zebów. Dużo czasu zajęła nam praca nad nią i przekonanie jej, że nie każdy człowiek jest zły.
Na szczęście długa praca, wrodzona ciekawość suni i cierpliwość dały efekt. Oczywiście bardzo pomocne okazały się również smaczki gdyż Baronowa jest prawdziwym
łakomczuchem ;) Dzisiaj już sama podchodzi do ludzi, daje się głaskać. Już nie ma problemu z zapięciem jej na symcz co początkowo było nie lada wyczynem i chętnie
wychodzi z nami na spacery.
Ktoś kiedyś zachwiał jej wiarę w ludzi, ale na szczęście sunia była dość silna psychicznie lub - dość wspaniałomyślna - by nam to przebaczyć i dać drugą szansę.
Teraz czeka ze zniecierpliwieniem na nowy dom i człowieka, którego będzie mogła pokochać całym swoim serce.
W schronisku od: 29.03.2014
Suka, mała, urodzona około 2003r.
Baronowa musiała wiele złego doświadczyć, gdy trafiła do naszego schroniska była psem bardzo wystraszonym. Na każdą naszą
próbe zbliżenia do niej reagowała warczeniem i wystawianiem do nas zebów. Dużo czasu zajęła nam praca nad nią i przekonanie jej, że nie każdy człowiek jest zły.
Na szczęście długa praca, wrodzona ciekawość suni i cierpliwość dały efekt. Oczywiście bardzo pomocne okazały się również smaczki gdyż Baronowa jest prawdziwym
łakomczuchem ;) Dzisiaj już sama podchodzi do ludzi, daje się głaskać. Już nie ma problemu z zapięciem jej na symcz co początkowo było nie lada wyczynem i chętnie
wychodzi z nami na spacery.
Ktoś kiedyś zachwiał jej wiarę w ludzi, ale na szczęście sunia była dość silna psychicznie lub - dość wspaniałomyślna - by nam to przebaczyć i dać drugą szansę.
Teraz czeka ze zniecierpliwieniem na nowy dom i człowieka, którego będzie mogła pokochać całym swoim serce.
W schronisku od: 29.03.2014

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz