sobota, 31 grudnia 2016

Zamiast na fajerwerki wydaj kaskę na zwierzaki! :)
Zacznij Nowy Rok dobrym uczynkiem. Kasę na fajerwerki przeznacz na dobry cel. Na przykład napełnij pustą miskę Lego.
Za każdą złotówkę przekazaną do stycznia 20...
**ZA JEDNO UDOSTĘPNIENIE ZAMERDAM OGONEM***
DAJCIE MI SZANSĘ NA SZCZĘŚCIE!
-Merduś
Cześć. Jestem Merduś! Mieszkam w Schronisku w Korabiewicach. Jak się tam znalazłem? Wole nie mówić o przeszłości, bo jest ona bolesna... Choć mam dopiero 3 lata, to już wiem czym jest samotność i smutek. Zawsze marzyłem o domku, misce jedzenia
i o miłości do swojego człowieka. Całymi dniami patrzę, rozglądam się, że może to po mnie ktoś przyjechał. I zawsze jest to samo uczucie-zawód i znów samotność. Serce mi pęka. Co ja złego zrobiłem? Przecież tak bardzo się staram!
Pomóżcie mi, proszę!
UDOSTĘPNICIE MNIE!
TO WY JESTEŚCIE MOJĄ SZANSĄ!
Merduś.

* * * * *
Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@schronisko.info.pl
Szczegóły adopcji: www.schronisko.info.pl/adopcje
Ankieta Adopcyjna: www.schronisko.info.pl/ankieta
* * * * *
Możesz pomóc na wiele sposobów…
1/ ustaw stały przelew - darowiznę odpisz od podatku
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
Oddział Korabiewice
96-330 Puszcza Mariańska
Korabiewice 11
Nr konta: 73 1240 1040 1111 0010 6697 7358
Darowizna - nakarm zwierzaka
Przelewy zza granicy:
Bank Pekao S.A.
ul. Czackiego 21/23
00-043, Warszawa, Polska
IBAN: PL73124010401111001066977358
SWIFT: PKOPPLPW
2/ wyślij SMS o treści SCHRONISKO na numer:
91983 Koszt wysłania SMS wynosi 19,00 zł PLN
79567 Koszt wysłania SMS wynosi 9,00 zł PLN
76567 Koszt wysłania SMS wynosi 6,00 zł PLN
74567 Koszt wysłania SMS wynosi 4,00 PLN
73601 Koszt wysłania SMS wynosi 3,00 PLN
72051 Koszt wysłania SMS wynosi 2,00 PLN
71051 Koszt wysłania SMS wynosi 1,00 PLN
Podane ceny są netto i nie zawierają 23% vatu.
3/ Kup kalendarz 2017 i pomóż nam pomagać.
Jak zamówić? www.schronisko.info.pl/kalendarz2017
4/ inne formy pomocy, zajrzyj na: www.schronisko.info.pl
[Podziękowania] Sara Jakubowicz poprosiła swoich Mikołajów o pieniądze na rzecz schroniskowych zwierzaków. I tak uzbierała 900zl. Dziękujemy za nieustajace wsparcie, angażowanie innych do dobroczynienia.
Potrzebujemy takich Przyjaciół, aby istnieć.
Dziękujemy też wszytkim Wam, którzy Korabki wspieracie.
A tych, którzy chcą dopiero wesprzeć zapraszamy na www.schronisko.info.pl/nakarm-zwierzaka oraz www.schronisko.info.pl/kalendarz2017
KUP KALENDARZ - WYBUDUJ DROGĘ W SCHRONISKU]
Zobacz, jak powstawał kalendarz KORABKI, daj łapkę w górę i zamów swój egzemplarz na www.drogakorabek.pl!
Dzięki wsparciu Toyota Polska zorganizowaliśmy naszym podopiecznym wyjątkową sesję zdjęciową, której efekty możecie oglądać przez cały rok. Wystarczy, że zamówicie kalendarz KORABKI zawierający dwanaście wyjątkowych psich historii. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na budowę drogi w Schronisku. Bezdomne psiaki liczą na Twoją pomoc!
Wszystkim, którzy klikają, udostępniają i zamawiają serdecznie dziękujemy!
PS. Więcej o sytuacji w schronisku na https://www.facebook.com/events/224367071231980/
-2:03
89 656 wyświetleń
Toyota ponownie wspomaga Schronisko w Korabiewicach Viva!
www.drogakorabek.pl
Zobaczcie film z sesji zdjęciowej z naszymi czworonożnymi modelami i zamówcie kal...
Zobacz więcej

środa, 28 grudnia 2016

RELACJE Z DOMKÓW
Raczej jest jej dobrze w nowym miejscu ;)
Bardzo szybko sie zaadoptowal w nowym domu nie opuszcza mnie na krok ciagle mruczy z radość. Jest poprostu uroczy
Do nowego domu pojechał Szpinak (1217/16) :)
Komentarze
Znajdź mnie - sam nie podejdę czyli lękliwe psy proszą o dom <3
Wiktorek to średniej wielkości psiak, w wieku około 8 lat. Kiedy trafił do schroniska (12.07.2012 rok) był psem zupełnie dzikim. Bał się ludzi, spacerów – dosłownie wszystkiego. Pomimo strachu nie wykazywał nawet najmniejszej agresji. Po pewnym czasie wolontariusze podjęli z Nim pracę. Dzięki temu Wiktorek bardzo się zmienił. Na widok znajomych osób bardzo się cieszy. Niestety do tej pory widać, że psiak nie miał...
Zobacz więcej
Komentarze
Terierkowaty Gimli pojechał do nowego domu :) Trzymamy kciuki żeby za bardzo nie dokazywał i szybko nauczył się życia w domu.
#AdoptujWarszawiaka #VIPsiak #kundelekroku
Piękna. Dumna. Grzeczna. Urocza. Kochająca człowieka i bezdomna....
Panna Klusia 852/10
Sunia mieszaniec, wysterylizowana, wielkości poniżej kolana, o szaro-czarnej krótkiej sierści i proporcjonalnej, zgrabnej sylwetce. Jest energiczna i złakniona ruchu, ale grzeczna, bez agresji do innych psów. Radośnie biegnie przed siebie, od czasu do czasu patrzy do tyłu sprawdzając czy idzie za nią opiekun, podskakuje, zaprasza do zabawy. Klusia jest wesoła i skora do zabaw, poradzi sobie nawet w niedużym mieszkaniu.
Poza personelem schroniska wspiera ją wolontariuszka Ania 516 702 232
Kochani! Niektórzy z naszych podopiecznych są w bardzo pilnej potrzebie znalezienia domu, na już, na teraz a właściwie na wczoraj! Stąd pomysł albumu ★"Zwierzaki Tygodnia"★. Przedstawimy Wam jednego psa i jednego kota z ogromną prośbą o udostępnianie, rozsyłanie w świat! One nie mają czasu czekać! Pomożecie?
W tym tygodniu przedstawiamy Wam kota Baltazara i suczkę Fibi <3
Baltazar 1162/16. Niezwykle uroczy, nieco nieśmiały, ale bardzo łagodny kocurek :) Daje się on wziąć na rączki, po czym wtula się i przyjemnie ogrzewa swoim burym futerkiem, a jego piękne oczęta po prostu promienieją :) Baltazar to miły, dość duży i puchaty dorosły (ok. 5 lat) kotek, który potrzebuje domku, w jakim znajdzie spokój, ciepłe kolanka i dużo serdeczności od opiekuna :)
Więcej informacji: wolontariuszka Gosia, tel. 734 153 807.
-------------------------------------------------------------------------------------
Fibi 1120/09 jest mądrą, kochaną sunią, która w schronisku mieszka od 2009 roku. W jej boksie zmieniali się psi towarzysze, mijały kolejne Święta, a Fibi spokojnie czekała na dobrego człowieka, który ją pokocha i zabierze do domu. Jeszcze dwa miesiące temu wydawało się, że Fibi to dzielna dziewczyna, która nie poddaje się monotonii życia w chroniskowym boksie. Że choć nie pamięta, jak to jest spać w ciepłym domu i mieć życzliwą dłoń do głaskania, to zachowała radość i przyjazny stosunek do ludzi. Jeszcze dwa miesiące temu, kiedy nie wiedzieliśmy, że sunia jest poważnie chora. Wykonane niedawno badania ujawniły guzy na wątrobie i trzustce Fibi. Liczba guzów uniemożliwia ich usunięcie. Obecnie choroba nie daje jeszcze dolegliwości bólowych. ale wpływa na obniżenie odporności i powoduje nawracające zapalenie dziąseł, które w warunkach schroniska bardzo trudno jest wyleczyć. Niestety Fibi nie zostało wiele czasu, może kilka miesięcy, może rok. We własnym domu, pod troskliwą opieką i przy odpowiedniej suplementacji, samopoczucie i stan zdrowia Fibi na pewno uległyby poprawie. Aż ciężko uwierzyć, że ta śliczna i radosna sunia mogłaby odejść samotnie w zimnym boksie. Fibi nie potrzebuje wiele, jest średnim pieskiem, nie wymaga długich spacerów. Jest też przyjazna do innych psów, może więc zamieszkać w domu z czworonogiem.
W sprawie adopcji Fibi prosimy o kontakt z wolontariuszkami Pauliną 695 440 339 lub Dominiką 609 464 592.

wtorek, 27 grudnia 2016

Vinczi dalej czeka na swój jedyny,upragniony domek :( A telefon ciągle milczy :(

https://www.facebook.com/ufi/reaction/profile/browser/?ft_ent_identifier=1570904079602655&av=100011675178340
Dlaczego Bruno ma takiego pecha w życiu? :( Dlaczego nikt nie chce dać mu domu? :(
Bruno to taki fajny i pozytywny pies.Niestety nikt nie daje mu szansy i nawet nie chce go poznać :( Ludzie-nie wiecie co tracicie...
Bruno tak się dzisiaj do mnie przytulał i patrzał,jakby prosił żebym w końcu znalazła mu dom :( Ale co mam zrobić?Nawet nikt o niego nie pyta.Czy nie jest mu dane mieć swój kochający dom? :(
Komentarze
Bruno tak się dzisiaj do mnie przytulał i patrzał,jakby prosił żebym w końcu znalazła mu dom :( Ale co mam zrobić?Nawet nikt o niego nie pyta.Czy nie jest mu dane mieć swój kochający dom? :(
Komentarze

wtorek, 20 grudnia 2016

Diego z Kociej Chatki
http://www.nadziejanadom.org/?kociak=2675
Diego został znaleziony na ulicy, a właściwie przyczepił się do pewnego Pana. Wybiegł zza krzaków, zaczął się ocierać i mruczeć, a następnie jak pies szedł aż do domu Pana. I jak tu mieć serce żeby zostawić takiego kochanego kociaka na ulicy? Pan wziął go do siebie i zaczął poszukiwania jego właścicieli, ponieważ kot był bardzo zadbany, wykastrowany i zachowujący się jak typowo domowy przytulak. Niestety nikt się nie zgodził, a z przyczyn niezależnych Diego nie mógł zostać u swojego tymczasowego opiekuna. Takimi oto sposobem trafił do nas.
Diego to "rasowy" przytulak. Uwielbia wskakiwać na kolana, tulić się, mruczeć i ocierać o człowieka. Z niektórymi kotami ma stosunki negatywne z innymi neutralne. Raczej nie szuka kociej przyjaźni. Ale co się dziwić jak się się trafi nagle w obce miejsce, w którym przebywają zupełni inni, obcy mieszkańcy. Jeśli chodzi o stosunki do człowieka to koci ideał (może poza tym, że bardzo nie lubi głaskania po brzuchu).
Diego tęsknie wyczuje na nowy dom, zachęcamy do zapoznania się z kociakiem.
Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 10 zł.
Kociaka można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.
Kontakt
Telefon: 694506758
Diego z Kociej Chatki
http://www.nadziejanadom.org/?kociak=2675
Diego został znaleziony na ulicy, a właściwie przyczepił się do pewnego Pana. Wybiegł zza krzaków, zaczął się ocierać i mruczeć, a następnie jak pies szedł aż do domu Pana. I jak tu mieć serce żeby zostawić takiego kochanego kociaka na ulicy? Pan wziął go do siebie i zaczął poszukiwania jego właścicieli, ponieważ kot był bardzo zadbany, wykastrowany i zachowujący się jak typowo domowy przytulak. Niestety nikt się nie zgodził, a z przyczyn niezależnych Diego nie mógł zostać u swojego tymczasowego opiekuna. Takimi oto sposobem trafił do nas.
Diego to "rasowy" przytulak. Uwielbia wskakiwać na kolana, tulić się, mruczeć i ocierać o człowieka. Z niektórymi kotami ma stosunki negatywne z innymi neutralne. Raczej nie szuka kociej przyjaźni. Ale co się dziwić jak się się trafi nagle w obce miejsce, w którym przebywają zupełni inni, obcy mieszkańcy. Jeśli chodzi o stosunki do człowieka to koci ideał (może poza tym, że bardzo nie lubi głaskania po brzuchu).
Diego tęsknie wyczuje na nowy dom, zachęcamy do zapoznania się z kociakiem.
Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Opłata 10 zł.
Kociaka można również adoptować wirtualnie. Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi adopcji wirtualnych.
Kontakt
Telefon: 694506758
Dołącz do akcji i przekaż darowiznę <3
Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Sosnowcu mieści się w dzielnicy Milowice, przy ulicy Baczyńskiego 11A. Przyjęcia zwierząt odbywają się całą dobę. Od 1 styc...
Zobacz więcej
Interia oraz Fundacja Psi Los serdecznie zapraszają do wzięcia udziału w ogólnopolskiej zbiórce karmy na rzecz bezdomnych i potrzebujących zwierząt, która…
psilos.org