środa, 30 listopada 2016

ODANLEZIONA!!!!!
--------------------------------------------------------------------------------------
OGŁOSZENIE GRZECZNOŚCIOWE
Dnia 27.11.2016 roku, około godziny 16 na ulicy Wolickiej (przy Jeziorku Czerniakowskim) w Warszawie zaginęła suczka rasy shiba inu, z wyglądu podobna do lisa. Ma na sobie czerwone szelki oraz szarą obróżkę przeciw kleszczom. Wabi się Hachi <haczi>, jest bardzo nieufna i strachliwa.
Jeśli ktoś ją widział bardzo prosimy o kontakt nr tel. 660-509-159
NIEPORĘT
Zaginął nasz beagle w okolicach Nieporętu pod Warszawą. Jeżeli ktokolwiek widział proszę o info tel. 504 238 349
NIEPORĘT
Zaginął nasz beagle w okolicach Nieporętu pod Warszawą. Jeżeli ktokolwiek widział proszę o info tel. 504 238 349
NIEPORĘT
Zaginął nasz beagle w okolicach Nieporętu pod Warszawą. Jeżeli ktokolwiek widział proszę o info tel. 504 238 349
Karolina Pilarczyk Polish Drift Girl poleca do adopcji:
WENA i PIKOLO. Oboje całe życie mieszkają w Schronisku.
Wena – 9, Pikolo – 11 lat
WENA to typ przytulanki. Uwielbia towarzystwo ludzi i pieszczoty. Jest delikatna i wrażliwa. Lekko nieśmiała i spokojna. Pięknie chodzi na smyczy i co chwila zatrzymuje się, żeby ją pogłaskać.
PIKOLO dopiero latem tego roku wyszedł na swój pierwszy w życiu spacer. Od tamtego czasu robi niesamowite postępy. Z radością wita każdego i nadstawia się do głaskania, chociaż jeszcze trochę się boi bardzo bliskiego kontaktu. Jest ciekawy wszystkiego, z radością biega po lesie i chętnie się uczy. Szuka domu, który pomoże mu powoli odkrywać świat.
Kontakt w sprawie adopcji:
Wena: Kasia tel. 600 156 867
Pikolo: Asia tel. 661 994 512
-1:55
Wyświetlenia: 2,3 tys.
Pikolino- malutki, starszy pies.
Nadal nikt nie dzwoni w jego sprawie. Szkoda, bo to cudowny psiak wymagający jedynie odrobiny opieki, miejsca w domu oraz w czyimś sercu.
UDOSTĘPNIAJCIE na pewno jest tam ktoś, kto mógłby dać Pikusiowi ciepły dom. Link do jego wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1768584690080789/?active_tab=discussion
Bardzo pilnie potrzebny dom, najlepiej stały, ale też poszukujemy dla niego chociaż domu tymczasowego.
Kontakt w jego sprawie: 661 994 512

poniedziałek, 28 listopada 2016

Z Hugo zaprzyjaźnisz się od razu <3
Jeden z naszych najbardziej pozytywnych, towarzyskich, wesołych podopiecznych. Niestety ludzie się nim nie interesują bo jest gruby. Trafił już do schroniska z sadełkiem i pomimo diety nie może za bardzo zrzucić zbędnych kilogramów. Tusza nie przeszkadza mu jednak w bieganiu jak wariat za piłeczkami Tak Hugo jest bardzo aktywny, jeśli przyszły dom zapewni mu porządne spacery i zabawę na pewno nabierze zdrowszej sylwetki. Hugo jest dojrzałym pieskiem o niespożytej energii. Jego żywioł to zabawa, bieganie, pogoń za piłkami i harce. Hugo świetnie czuje się na wybiegu, gdzie do woli może uganiać się za patyczkami oraz piłeczkami. Szybko nawiązuje kontakt z opiekunem, przepada za głaskaniem i wszelkiego rodzaju mizianiem. Piesek jest przyjaźnie nastawiony nie tylko do ludzi, ale także do innych psów i suczek. Szukamy dla niego domu, który zapewni mu dostateczną porcję codziennych spacerów oraz karmę light. No i oczywiście dużo głaskania
Kontakt w sprawie adopcji wolontariuszka Marysia 691 384 388, Magda 692 448 612
Lubię to!Zobacz więcej reakcji
Komentarze
#AdoptujWarszawiaka #VIPsiak #piknikdogoterapii
Bert 1907/16 to prawie owczarek niemiecki z zalotnie kłapnientym uszkiem. Psi ideał, który znalazł się w schronisku w wyniku trudnej sytuacji rodzinnej.Wychowany z dziećmi i kotem. Pokojowo nastawiony do wszystkich: psów, dzieci, ludzi. Niezmordowany miłośnik aportowania kijków i głaskania po wszystkich częściach psiego jestestwa. Bert ma około 4 lat, jest wykastrowany.
Kontakt w sprawie adopcji i spacerów zapoznawczych: Ania i Piotr 508 572 122, Wiola 605 264 143, adoptuj.z.palucha@gmail.com.
Mekong – nr: 1139/16
Rudy Mekong to miły, około 4-letni kawaler, którego nieco onieśmiela schronisko i niezbyt dobrze się tu czuje. Przesiaduje schowany w kącie i stara się nie zwracać na siebie uwagi. Ale tak naprawdę jest spragniony bliskości człowieka. Mekong jest zrównoważony, łagodny i spokojny. Z zadowoleniem przyjmuje głaskanie. W domu z pewnością rozkwitnie. Obecnie walczy z infekcją. Leczenie kataru z radością zakończy we własnym domu.
Mekong jest wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany.
Więcej informacji: wolontariuszka Kinga, tel. 504 445 806.
Sugerujemy zapoznanie się z kwestionariuszem przedadopcyjnym i przyjazd do schroniska z już wypełnioną ankietą:
http://www.napaluchu.waw.pl/…/ankieta_przedadopcyjna_koty(1…
Uwaga: decydując się na adopcję kota lub rozważając ją, koniecznie weź ze sobą do schroniska transporter lub torbę transportową do przewozu kotów.
Kochani! Niektórzy z naszych podopiecznych są w bardzo pilnej potrzebie znalezienia domu, na już, na teraz a właściwie na wczoraj! Stąd pomysł albumu ★"Zwierzaki Tygodnia"★. Przedstawimy Wam jednego psa i jednego kota z ogromną prośbą o udostępnianie, rozsyłanie w świat! One nie mają czasu czekać! Pomożecie?
W tym tygodniu przedstawiamy Wam kota Hadara i psiaka Rudego :)
Smoliście czarny Hadar 968/16 to młodziutki kawaler, który trafił do schroniska po wypadku. Kocurek ma pękniętą miednicę, a jego łapka wymagała drutowania. Hadar unika kontaktu z człowiekiem. Trudno powiedzieć czy nie zna ludzi czy raczej jest obolały i dlatego wolałby nie być głaskany. Na zbliżającą się rękę reaguje syczeniem, ale mimo to pozwala się dotknąć. Z pewnością Hadar będzie potrzebował dużo spokoju, a jego Opiekun będzie musiał wykazać się cierpliwością.
Więcej informacji wolontariuszka Kinga, Tel. 504 445 806.
**************************************************************************
Rudy miał usuwaną zmianę na udzie. Wyniki histopatologiczne pokazały, że jest to mastocytoma III stopnia (guz komórek tucznych). Rokowania ostrożne/złe. Nie wiemy ile jeszcze czasu pozostało Rudemu... Prosimy o dobry dom dla Niego!
****************************************
Rudy 2205/15 trafił do schroniska w listopadzie 2015 roku po 8 latach mieszkania w domu - właściciele oddali go ze względu na wyjazd za granicę. Początkowo nie mógł odnaleźć się w tym miejscu, nauczony czystości nie potrafił załatwić się w swojej klatce. Jest średniej wielkości pieskiem o krótkich łapkach i długim ciele. Ma ok. 9 lat. Rudy jest psem radosnym i przyjaznym, przy czym nie jest nachalny. Łatwo nawiązuje kontakt z człowiekiem. To niezwykle serdeczny psiak, który bardzo przywiązuje się do znanych sobie osób, poznaje je, przytula się, wypatruje z daleka. Jest aktywny i uwielbia długie spacery. Jest bardzo zmotywowany, gdy w grę wchodzą przysmaki, dlatego też stanowi świetny materiał na pojętnego ucznia. Na spacerach zachowuje się grzecznie, nie zwraca zbytnio uwagi na inne psy (jednak w bezpośrednim kontakcie nie zawsze się dogada). Od stycznia bezskutecznie szukamy Rudemu domu. Kilka dni temu otrzymaliśmy wyniki histopatologii zmiany, która nagle urosła mu na udzie i została usunięta. Wyniki nas zmroziły: mastocytoma III stopnia (guz komórek tucznych) z ostrożnymi rokowaniami. Za kilka dni Rudy będzie obchodził smutną rocznicę - porzucenia przez swoją rodzinę. Bardzo zależy nam na tym, aby Rudy zaznał jeszcze normalnego życia. Znając go i wiedząc jak cudownym, radosnym jest psem, boli nas, że do tej pory nikt nie dał mu szansy. Rudy byłby idealnym członkiem rodziny, która szuka wzorowego Przyjaciela Psa. Z wszelkimi pytaniami i w celu umówienia się na spacer zapoznawczy z Rudym zapraszamy do kontaktu telefonicznego: Magda: 609 266 951, Gabrysia 575 343 535

sobota, 26 listopada 2016

Tosia jest delikatną, subtelną i trochę bojaźliwą damą o melancholijnym usposobieniu. Niepokoją ją nowe sytuacje i nieznane jej osoby, natomiast gdy przyzwyczai się do opiekuna to od razu kładzie się na pleckach i wystawia brzuszek do głaskania. Ostatnio zaokrągliła się z powodu zbyt małej ilości ruchu. Jest zdyscyplinowana, ładnie chodzi na smyczy i wszystkiego słucha, a dla innych psów jest przyjacielska. Tosia została zwrócona z adopcji bo załatwiała się w domu, w jej przypadku powodem może być to że sunia trafiła do schroniska jako młody pies i nikt jej tego nigdy nie nauczył. Ponadto bardzo bała się na spacerach w wyniku czego w ogóle nie wąchała i nie interesowała się otoczeniem. Tosię więc trzeba nauczyć załatwiania swoich potrzeb na spacerach. Czeka na spokojny, cierpliwy i stabilny dom, który okaże jej dużo ciepła i czułości.
W sprawie adopcji prosimy o kontakt z Wolontariuszką Justyną 600 421 121, Ewa 731 569 086, Magda 48 516 457 357.
fotki http://www.napaluchu.waw.pl/…/wszystkie_zwierzeta…/011302063
Despero w dniu 17.11 br. jako reprezentant naszego schroniska pojechał do przedszkola „Bursztynek” w Pruszkowie po odbiór darów, jakie zebrały dzieci dla naszych psiaków i kociaków. Despero czuł się przeszczęśliwy wśród dzieci :-) Było głaskanie, zabawa i smakołyki :-) Serdecznie dziękujemy wszystkim maluchom za dary, a Despero za godną reprezentację :-)
Jeśli chcesz bliżej poznać Despero zadzwoń do wolontariuszek i umów się na wspólny spacer. Monika 692 453 659, Krysia 509 506 302 i Dobrawa 792 950 950
więcej zdjęć -> http://www.napaluchu.waw.pl/…/wszystkie_zwierzeta…/011401223
Kochani! Niektórzy z naszych podopiecznych są w bardzo pilnej potrzebie znalezienia domu, na już, na teraz a właściwie na wczoraj! Stąd pomysł albumu ★"Zwierzaki Tygodnia"★. Przedstawimy Wam jednego psa i jednego kota z ogromną prośbą o udostępnianie, rozsyłanie w świat! One nie mają czasu czekać! Pomożecie?
W tym tygodniu przedstawiamy Wam kota Hadara i psiaka Rudego :)
Smoliście czarny Hadar 968/16 to młodziutki kawaler, który trafił do schroniska po wypadku. Kocurek ma pękniętą miednicę, a jego łapka wymagała drutowania. Hadar unika kontaktu z człowiekiem. Trudno powiedzieć czy nie zna ludzi czy raczej jest obolały i dlatego wolałby nie być głaskany. Na zbliżającą się rękę reaguje syczeniem, ale mimo to pozwala się dotknąć. Z pewnością Hadar będzie potrzebował dużo spokoju, a jego Opiekun będzie musiał wykazać się cierpliwością.
Więcej informacji wolontariuszka Kinga, Tel. 504 445 806.
**************************************************************************
Rudy miał usuwaną zmianę na udzie. Wyniki histopatologiczne pokazały, że jest to mastocytoma III stopnia (guz komórek tucznych). Rokowania ostrożne/złe. Nie wiemy ile jeszcze czasu pozostało Rudemu... Prosimy o dobry dom dla Niego!
****************************************
Rudy 2205/15 trafił do schroniska w listopadzie 2015 roku po 8 latach mieszkania w domu - właściciele oddali go ze względu na wyjazd za granicę. Początkowo nie mógł odnaleźć się w tym miejscu, nauczony czystości nie potrafił załatwić się w swojej klatce. Jest średniej wielkości pieskiem o krótkich łapkach i długim ciele. Ma ok. 9 lat. Rudy jest psem radosnym i przyjaznym, przy czym nie jest nachalny. Łatwo nawiązuje kontakt z człowiekiem. To niezwykle serdeczny psiak, który bardzo przywiązuje się do znanych sobie osób, poznaje je, przytula się, wypatruje z daleka. Jest aktywny i uwielbia długie spacery. Jest bardzo zmotywowany, gdy w grę wchodzą przysmaki, dlatego też stanowi świetny materiał na pojętnego ucznia. Na spacerach zachowuje się grzecznie, nie zwraca zbytnio uwagi na inne psy (jednak w bezpośrednim kontakcie nie zawsze się dogada). Od stycznia bezskutecznie szukamy Rudemu domu. Kilka dni temu otrzymaliśmy wyniki histopatologii zmiany, która nagle urosła mu na udzie i została usunięta. Wyniki nas zmroziły: mastocytoma III stopnia (guz komórek tucznych) z ostrożnymi rokowaniami. Za kilka dni Rudy będzie obchodził smutną rocznicę - porzucenia przez swoją rodzinę. Bardzo zależy nam na tym, aby Rudy zaznał jeszcze normalnego życia. Znając go i wiedząc jak cudownym, radosnym jest psem, boli nas, że do tej pory nikt nie dał mu szansy. Rudy byłby idealnym członkiem rodziny, która szuka wzorowego Przyjaciela Psa. Z wszelkimi pytaniami i w celu umówienia się na spacer zapoznawczy z Rudym zapraszamy do kontaktu telefonicznego: Magda: 609 266 951, Gabrysia 575 343 535

środa, 23 listopada 2016

Bardzo prosimy o wsparcie naszej Darmy :(
Ostatnio u Darmy było troszkę cicho, ale to dlatego, że nasza staruszka ma się cały czas dobrze :) Niestety nikt się nią nie interesuje; nawet wirtualni opiekun...
Zobacz więcej
Bardzo prosimy o wsparcie naszej Darmy :(
Ostatnio u Darmy było troszkę cicho, ale to dlatego, że nasza staruszka ma się cały czas dobrze :) Niestety nikt się nią nie interesuje; nawet wirtualni opiekun...
Zobacz więcej
Tutaj są psiaki które znalazły nowych właścicieli i nowe domy w różnych miejscach świata :D A reszta... nadal czeka :(
88 k

poniedziałek, 21 listopada 2016

Spacer, chwila radości..
Ale potem powrót do kojca i kolejne dwa tygodnie oczekiwania, samotności.
Czika bardzo potrzebuje towarzystwa, potrzebuje swojego człowieka.
Jest 4-letnią, spokojną suczką.
Kocha dzieci, toleruje inne samce.
Ładnie chodzi na smyczy.
Czego chcieć więcej?

663 691 948
Czika przebywa w Rzeczycy, woj. łódzkie.
PILNIE POTRZEBNY DOM!
CZIKA nas potrzebuje.
Potrzebuje domu i swojego Człowieka.
Jest kochana i bezproblemowa, odnajdzie się w mieszkaniu, jak i w domu z ogrodem.
Zamknięcie to dla niej ogromna trauma.
Czika ma około 4 lat, toleruje dzieciaki.
Niestety z innymi psami bywa różnie.
Szukamy pilnie domu, na ten moment choćby tymczasowego!

663 691 948

niedziela, 20 listopada 2016

Misza 512/2016
http://www.schronisko.sosnowiec.pl/index.php?id=100&p=7134
Gotowa do adopcji
Około roczna pręgowana koteczka.
Data przyjęcia 11.11.2016
Zaczipowana, odpchlona, odrobaczona, szczepiona, test na białaczkę(Felv)ujemny.

Misza ma piękne bure, milutkie w dotyku futerko i hipnotyzujące zielone oczy. Woła do nas i zabiega o uwagę. Jest pełną energii, charakterną kotką. Lubi głaskanie i pieszczoty, ale bardziej na jej warunkach kiedy ma na to ochotę. Nie lubi gdy człowiek jej się narzuca, oburza się wtedy nachalnością dotyku i obraża :-) Zapewne na jej zachowanie wpływa stres związany z zamknięciem w klatce i schronisku. No kto by z nas chciał być głaskanym, a potem wprowadzanym z powrotem do klatki ??
W domowych pieleszach zapewne stanie się kochana kotką.
Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota.
Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej.
Opłata schroniskowa 10 zł.
Kontakt w sprawie adopcji:
Paulina 533 180 913
Karolina 785 577 66
Lubię to!Zobacz więcej reakcji
Komentarze
Anitka 127/2016 z Kociej Chatki
http://www.schronisko.sosnowiec.pl/index.php?id=100&p=6655
Gotowa do adopcji
Niespotykanej urody, siwa-pręgowana koteczka ma na imię Anitka. Trafiła do nas już w maju. Była wtedy w bardzo złym stanie, po długim i ciężkim leczeniu koteczka czuje się już dobrze. Jednak wszystkie, nawet te bolesne zabiegi znosiła z ogromną cierpliwością. Kilka miesięcy brania leków i długi pobyt w małej klatce spowodowały, że Anitka zamknęła się w sobie i bardzo posmutniała. Zrezygnowała…. Tępym wzrokiem wpatrywała się w okno, smutno wypatrując człowieka.

Obecnie kicia jest już zdrowa i przebywa w Kociej Chatce. Aklimatyzuje się bez problemu. Z dnia na dzień czuje się coraz lepiej, miała wielką wolę walki i teraz wszystko wychodzi na prostą.
Kotka bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. Widać, że bardzo jej teraz brakuje głaskania, ciepła i miłości. Kotka jest z natury bardzo grzeczna i spokojna. Póki co nie jest zainteresowana przyjaźniami z innymi kotami. Liczy się tylko człowiek!!
Kotka ma 5 lat, przed nią jeszcze całe życie. Podaruj dom Anitce, a zyskasz wiernego przyjaciela.
Jest odpchlona,odrobaczona,szczepiona, wysterylizowana.
Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Opłata schroniskowa 10 zł.
Kontakt
Telefon: Beatka 501 477 474
Anitka 127/2016 z Kociej Chatki
http://www.schronisko.sosnowiec.pl/index.php?id=100&p=6655
Gotowa do adopcji
Niespotykanej urody, siwa-pręgowana koteczka ma na imię Anitka. Trafiła do nas już w maju. Była wtedy w bardzo złym stanie, po długim i ciężkim leczeniu koteczka czuje się już dobrze. Jednak wszystkie, nawet te bolesne zabiegi znosiła z ogromną cierpliwością. Kilka miesięcy brania leków i długi pobyt w małej klatce spowodowały, że Anitka zamknęła się w sobie i bardzo posmutniała. Zrezygnowała…. Tępym wzrokiem wpatrywała się w okno, smutno wypatrując człowieka.

Obecnie kicia jest już zdrowa i przebywa w Kociej Chatce. Aklimatyzuje się bez problemu. Z dnia na dzień czuje się coraz lepiej, miała wielką wolę walki i teraz wszystko wychodzi na prostą.
Kotka bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. Widać, że bardzo jej teraz brakuje głaskania, ciepła i miłości. Kotka jest z natury bardzo grzeczna i spokojna. Póki co nie jest zainteresowana przyjaźniami z innymi kotami. Liczy się tylko człowiek!!
Kotka ma 5 lat, przed nią jeszcze całe życie. Podaruj dom Anitce, a zyskasz wiernego przyjaciela.
Jest odpchlona,odrobaczona,szczepiona, wysterylizowana.
Aby adoptować kota należy być osobą pełnoletnią. Posiadać przy sobie dowód osobisty oraz transporterek do przewozu kota. Opłata schroniskowa 10 zł.
Kontakt
Telefon: Beatka 501 477 474
Ile musiała wycierpieć ta malutka sunieczka zanim trafiła w obecne miejsce? Nie wiemy..
Ale wiemy, że musimy pomóc, aby mogła wrócić do pełni zdrowia! Wspaniałą właścicielkę już ma - jak zwykle problemem są pieniądze :(
Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Sosnowcu do Okrutnie skrzywdzone, połamane, okaleczone czyli zwierzęta ze schroniska w Słów kilka o Adusi..
Na pierwszym kolażu widzicie Adusie zaraz po przyjeździe do Sosnowca. Sunieczka była w okropnym stanie, czego zdjęcia nie oddają. Zmiażdżon...
os. Piastów, Sosnowiec - zaginęła koteczka!
Anna Ziółkowska dodała nowe zdjęcia (2).
!!!!ZAGINIONA!!!!
Uwaga!!! 9.11.2016 wieczorem moja KITKA wyszła z domu i do tej pory nie wróciła. Jest wolnobiegajacym kotkiem, ze wzgledu na domek z ogrodkiem...
Zobacz więcej
Szukasz fajnego prezentu dla dziecka?
Chciałbyś pomóc bezdomnym zwierzętom?
Jeśli TAK kup koszulke:
https://mojakampania.pl/…/przygarnij-zwierzaka-ii-edycja-ko…