wtorek, 30 września 2014

Leoś chodź.... jedzonko idzie 
Dzieciaki serię zastrzyków mają już za sobą i na szczęście zdrowieją 
Z Felcią tak jak widać na zdjęciu, nie najlepiej  Wczoraj jeszcze trochę jadła, dziś od rana zupełnie nic. Na siłę podaję jej sosik z saszetek. Mała ma kłopoty z oddychaniem, choć w płuckach czysto. Za to obolały i powiększony brzuszek. Trzeba zrobić kolejną diagnostykę. Na wtorek umówione jest już USG. Pani weterynarz zaleciła konsultację u Profesora Romana Lechowskiego. Niestety Pan Profesor właśnie przeszedł na emeryturę  Jedyna nadzieja w tym że jeszcze na SGGW ma prowadzić konsultacje ze studentami. Może macie jakieś dojścia???
Znowu potrzebuję Waszego wsparcia.
Nie wiem ile ta diagnostyka będzie kosztowała.
Chcę o Felę walczyć! Będę o Felę walczyć!
Bardzo proszę POMÓŻCIE!
Nie wiem jak mam to napisać  Nie rozumiem czemu taka mała niczemu nie winna kruszynka ma tak bardzo pod górkę 
Fela znowu chora  Wczoraj bardzo jej rzęziło w płuckach, okazało się że zebrała się woda. Mała dostała odwadniające leki. Na płucka to pomogło ale z kolei ma duże kłopoty z brzuszkiem Znowu wenflon w łapce i kroplówki  Niby wyniki badań nie są takie najgorsze ale Felcia czuje się bardzo źle  Jest bardzo osłabiona, praktycznie cały czas leży. Okazuje się że Fela nadal ma kłopoty z wchłanianiem pokarmu i z prawidłowym wydalaniem. Dziś musiała mieć zrobioną lewatywę 
Leosiek tez bardzo posmutniał siedzi cały czas przy niej i pilnuje siostrzyczki.
Tak w skrócie Fela ma przewlekły stan zapalny wątroby, trzustki i przewodu pokarmowego. Pod spodem dokładny opis badania.
Z Felcią znowu nie najlepiej Wczoraj jeszcze trochę jadła, dziś od rana zupełnie nic. Na siłę podaję jej sosik z saszetek. Mała ma kłopoty z oddychaniem, choć w płuckach czysto. Za to obolały i powiększony brzuszek. Trzeba zrobić kolejną diagnostykę. Na wtorek umówione jest już USG. Pani weterynarz zaleciła konsultację u Profesora Romana Lechowskiego. Niestety Pan Profesor właśnie przeszedł na emeryturę Jedyna nadzieja w tym że jeszcze na SGGW ma prowadzić konsultacje ze studentami. Może macie jakieś dojścia???
Znowu potrzebuję Waszego wsparcia. 
Nie wiem ile ta diagnostyka będzie kosztowała. 
Chcę o Felę walczyć! Będę o Felę walczyć!
Bardzo proszę POMÓŻCIE!

Felcia dzięki Waszej pomocy już wyszła na prostą. Do pełni szczęścia potrzebny jest dom. Koteczka ma brata Leosia. Razem tworzą fantastyczna zgraną, kochającą się parę. Takiej miłości i przywiązania nie można rozdzielać. Dlatego szukamy im wspólnego cudownego domku.

Koteczka Felcia ma niewiele ponad 7 tygodni. Trafiła do nas z dwójką swojego rodzeństwa. Kociaki były makabrycznie zapchlone. Jedno z rodzeństwa tego nie przeżyło. Dwójce maluchów się udało. Jednak jak to zwykle bywa nie może być zbyt pięknie. Maluszki zaczęły chorować. Najpierw bardzo wysoka gorączka, później wymioty i biegunka. Braciszek wyzdrowiał a Felcia zrobiła się apatyczna, przestała się bawić i bardzo zżółkła.

Badania krwi pokazały że jest jakiś poważny problem z wątrobą
ALT ( GPT ) 3,00
AST ( GOT ) 297,00
Białko całkowite 5,00 g/dl
AP ( Fosfataza zasadowa ) 596,00
Glukoza 84,10 mg/dl
Kreatynina 0,10 mg/dl
Mocznik 38,40 mg/dl

USG potwierdziło nasze obawy
Wątroba powiększona, stan zapalny przewodu żółciowego, stan zapalny trzustki, zalegający pokarm w żołądku i jelitach.

Pojawia się jednak światełko w tunelu. Nerki w porządku i przy odpowiednich lekach i diecie Felcia ma szanse z tego wyjść..

I nasza Felcia walczy a my razem z nią.

Potrzebujemy dla niej specjalistycznej karmy ( Hill's Prescription Diet Feline I/D, saszetki i Hill's Prescription Diet Feline Gastrointestinal Health I/D ) i finansowego wsparcia na dalsze leczenie.

Czy ktoś z Was zechce jej pomóc?!

FUNDACJA PRZYJACIELE ZWIERZĄT DLA ZWIERZĄT
05 220 Zielonka
ul Chodkiewicza 3/1
nr rachunku 30 1090 2590 0000 0001 2194 2813
IBAN PL30109025900000000121942813
Kod SWIFT (BIC code) WBKPPLPP
PayPal: przyjacielezwierzatdlazwierzat@gmail.com
Felcia

Lista wspaniałych darczyńców ♥

Ewa P - 50 zł
Majka S - 20 zł
Marta G K - 30 zł
Ewa Aleksandra O - 20 zł
Jowita K - 200 zł
Krystyna P - 20 zł
Katarzyna M - 40 zł
Agata A - 50 zł
Marta G K - 50 zł
Maria N - 25 zł
Tomasz K - 100 zł
Katarzyna R - 20 zł
Klaudia A - 200 zł
Agnieszka M - 30 zł
Marta P - 30 zł
Agata Maria K - 10 zł
Marta R - 100 zł
Agata S - 23,59 zł
Barbara P - 30 zł
Renata Alicja F - 30 zł
Hanna P - 34 zł
Andrzej Tadeusz L - 20 zł
Andrzej K - 30 zł
Olga W - 70 zł
Joanna K - 20 zł
Dorota P - 150 zł
Monika M - 10 zł
Joanna J - 20 zł
Aleksandra M - 15 zł
Agnieszka K - 50 zł
Ewa P - 50 zł
Agata A - 50 zł
Bogdan S - 30 zł
Magda K - 50 zł
Agnieszka Sz - 100 zł
Bogdan S - 40 zł
Ewa P - 50 zł


Dziękuję najmocniej jak tylko potrafię ♥ ♥ ♥



Kotki wolnożyjące po sterylizacjach - mają 7 dni na adopcję.

To idealne kotki do domów wychodzących!


Przedstawiamy kotki, które z ulicy trafiły do 
nas
 na sterylizacje. Ich charakter wskazuje, że dobrze czułyby się w domu. Niestety nie mamy dla nich miejsc w domach tymczasowych, dlatego pilnie poszukują domów stałych.

Na znalezienie domu mają zwykle 7 dni. Po tym czasie zostają wypuszczone w miejscu, w którym żyły i były dokarmiane.

Kotki są odpchlone i wysterylizowane, przed adopcją zostaną odrobaczone i zaczipowane. Nie są szczepione.

Wątek adopcji błyskawicznych na naszym forum.

Zapraszamy do oglądania ZDJĘĆ i FILMÓW.

Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@kocipazur.org 
tel. 502 111 279
 (poniedziałek - piątek w godzinach: 18-20)



Goplanka
* wstępnie zarezerwowana
Goplanka urodziła się i miała zapewniony wikt dzięki dobrym duszom przy zakładach Goplany (stąd imię). Niestety do czasu, aż przyuważyło ją kierownictwo, któremu obecność kota bardzo się nie spodobała i postanowili się jej „pozbyć” - w jaki sposób, można się tylko domyślać. Zaalarmowani pracownicy skontaktowali się z nami i Goplanka trafiła do nas początkowo na sterylizację, ale okazało się bardzo proludzkim kotem - zadziwiające, biorąc pod uwagę, że nigdy nie była kotem domowym. Jest jeszcze trochę płochliwa i nie przepada za innymi kotami, ale już widać, że ma zadatki na wielkiego miziaka.
Więcej o Goplance na naszym forum.


Aurelia
Aurelia to kolejna oswojona i bardzo przylepna kotka, która trafiła do nas na sterylizację. Wygląda na młodziutką koteczkę, ale ma około 5-6 lat. Jest w bardzo dobrej kondycji, mimo że na pewno przez rok tułała się po dworze... Aurelka ma usuniętą większość zębów, ale nie przeszkadza jej to w chrupaniu zwłaszcza suchego pokarmu, którego jest największą amatorką spośród wszystkich naszych fundacyjnych podopiecznych.
Jak przystało na swój wiek jest spokojna i łagodna, od razu nadstawia główkę do głaskania, jej początkowa niechęć do kotów wydaje się być już przeszłością - nie syczy, nie fuka, a za to noskuje z Goplanką!
Obecnie dochodzi do siebie w fundacyjnym szpitaliku, gdyż w rankę posterylkową wdało się małe zakażenie, jednak jej charakter wobec człowieka jest tak cudowny, że nie chcielibyśmy, by wróciła na ulicę...
Więcej o Aurelii na naszym forum.



Babcia Biszkoptowa
* wstępnie zarezerwowana

Na sterylizację trafiła do nas ta oto piękna biszkoptowa kocia babcia. Ma dobre 12 lat. Żadnego zęba. Pojawiła się na działkach, na których średnio sobie radzi. Zachowuje się jak zupełnie domowy, acz wychodzący kot. Serca nam pękają, kiedy próbujemy odtworzyć jej historię. Może ktoś z Was zechce podarować jej dom na jesień życia?
Więcej o koteczce na naszym forum.


Czasami pod naszą opiekę trafiają koty, które są nieuleczalnie chore, ale mają szanse na kolejne kilka lat życia. Konieczna jest tylko bardzo dobra opieka, czasami specjalistyczne karmy, zwiększona kontrola weterynatyjna i... oczywiście dużo miłości.
Koty, które są na tej stronie szukają domów u osób chcących podarować dom kociakowi, któremu los nie oszczędził cierpienia i bólu.


Zdajemy sobie sprawę, że są osoby, które boją się, że nie podołają opiece nad ciężko chorym futrzakiem, ale chciałyby pomóc dlatego zwracamy się z prośbą o finansowe wsparcie Fundacji w opiece nad naszymi hospicyjnymi podopiecznymi, ponieważ koszty ich utrzymania są wyższe niż koszty utrzymania zdrowego kota. Koty te przebywają obecnie w domach tymczasowych prowadzonych przez wolontariuszy. Być może będą musiały pozostać w nich do końca swojego życia.


Ciągle mamy jednak nadzieję, że znajdą kiedyś swojego człowieka, który okaże im serce i będzie mógł poświęcić im dużo uwagi.


Więcej info i zdjęć naszych podopiecznych na naszym forum w dziale adopcyjnym.



Negra
Opiekunką wirtualną Negry jest Pani Anna S. Dziękujemy!
Opiekunem wirtualnym Negry jest Pan Jakub Ł. z Poznania. Dziękujemy!
* wstępnie zarezerwowana


Negra jest kotką, której historii nie znamy zbyt dobrze. Wiemy jedynie, że Koteczka została znaleziona na ratajskim osiedlu i przebywała jakiś czas w kotulni, gdzie została wyleczona i wysterylizowana. Ponieważ okazało się, że kotka jest bezzębna nie mogła po zabiegu wrócić na ulicę i tak trafiła do FKP. Kolejne zmiany miejsc i ludzi mocno ją stresowały, dlatego początkowo jej stan psychiczny nie był najlepszy.
Obecnie kotka przebywa w Fundacji od ponad 2 lat i choć nie jest przymilnym kotem ma się znacznie lepiej. Trzeba jednak mieć świadomość, że to kotka, która potrzebuje człowieka nie jako towarzysza a opiekuna. Potrzebuje kogoś kto zrozumie, że Negra musi mieć własną przestrzeń, że nie przyjdzie na kolana i nie będzie się łasić.
Negra żyje nie z człowiekiem lecz obok niego.
Nie pozwala się dotykać lecz ewidentnie pozostaje w kontakcie przyglądając się człowiekowi i miaucząc głośno kiedy upoluje ulubioną zabawkę lub kiedy domaga się jedzenia. Koteczka lubi wspólne zabawy z przywieszoną na wędce przynętą.

Trzeba jeszcze raz podkreślić, że Negra potrzebuje bardzo świadomego jej wyjątkowości i wymagań opiekuna. Osoby, która zapewni jej spokojną starość na jej warunkach. ;)



Więcej na temat Negry na naszym forum.

Więcej zdjęć TUTAJ.

Imię: Negra
Status:
 kot specjalnej troski
Ur.: 2004
Odrobaczenie: tak
Szczepienie: nie
Kastracja: tak
Uwagi zdrowotne: brak zębów, kot po zabiegu usunięcia nowotworu
Tryb życia: nadaje się do domu wychodzącego
Akceptuje psy: tak
Akceptuje koty: tak
Bez zwierząt: sytuacja optymalna ale niekonieczna

Kontakt w sprawie adopcji:
krysiak@kocipazur.org
519 132 002