Tutaj znajdziesz koty, w adopcji których pośredniczymy udzielając im miejsca na naszej stronie fundacyjnej.
Poniższe ogłoszenia zostały opracowane w oparciu o informacje podane przez osoby zgłaszające dane koty do adopcji. Na dole każdego ogłoszenia znajdziesz namiary tymczasowego opiekuna kota, który udzieli Ci dalszych informacji na temat zwierzecia i warunków adopcji. Domy, w którym przebywają te koty nie są domami naszych zarejestrowanych wolontariuszy, co za tym idzie nie podlegają pod fundacyjną akcję adopcji wirtualnej. W razie chęci zasponsorowania kota prosimy o kontakt z Fundacją przed zrobieniem przelewu. W innym wypadku pieniądze zostaną wykorzystane na pomoc innym kotom, znajdującym się pod opieką Fundacji. Fundacja pomaga jedynie ogłoszać kota, nie bierze za DT odpowiedzialności, również finasowej.
Śliczna Tiga szuka nowego dobrego domu! (Poznań i okolice)
Tiga to jeden z 11 kotów, które znalazła, uratowała i przygarnęła Pani Hania. Kicia błąkała się po centrum Poznania żałośnie pomiaukując - sprawiała wrażenie, jakby szukała swojego człowieka - nie wiadomo czy się zgubiła, czy też została wyrzucona z domu... Pani Hania dała Tidze dobry, bezpieczny dom - cóż z tego, kiedy sama ciężko zachorowała i zmarła, a dla Tigi dom, który był obietnicą ciepła, spokoju i miłości już na zawsze stał się tylko przystankiem w dalszych poszukiwaniach swojego miejsca na ziemi.Pani Hania zmarła i osierociła swoje koty... mieszkanie dziedziczy rodzina, która, jak to często bywa, miała Panią Hanię za dziwaczkę i nie chce słyszeć o jej czworonożnych przyjaciołach... Tiga jest kotką prześliczną i baaardzo inteligentną. Jest dość płochliwa - tak jakby pamiętała, że już raz człowiek zawiódł jej zaufanie... Jednak gdy oswoi się z nową osobą wychodzi z niej gadatliwy, miziasty przymilak :) Chętnie uczestniczy w codziennych ludzkich zajęciach, obserwując wszystko, najchętniej z jakiegoś wysokiego miejsca. Zdarza jej się wyczyniać dzikie harce, po których najchętniej biegnie na małą przekąskę i zasypia na fotelu. Szukamy dla Tigi odpowiedzialnego, kochającego domu na zawsze. Kotka ma około 4 lat, jest zdrowa, wzorowo korzysta z kuwety, może być towarzyszką dla innych kotów. Lada dzień zostanie wysterylizowana. Konieczne podpisanie umowy adopcyjnej. ![]() korzystanie z kuwety: tak sterylizacja: tak inne koty: tak wychodząca: nie uwagi dodatkowe: gadatliwa i przemiła Kontakt w sprawie adopcji: Sonia tel. 607 714 994, e-mail: sonia.sob@wp.pl Monika tel. 693 073 899, e-mail: mona.chudy@gmail.com
Mania i Zuzia z Warszawy
Umrzeć — tego nie robi się kotu… a tym bardziej dwóm kotom. Ich Pani odeszła nagle na nowotwór. Tuż przed śmiercią usiłowała znaleźć kotkom nowe domy. Niestety nie zdążyła... Zuzia i Mania nie są pięknymi kotami, nie mają szans zdobycia domu dzięki oszałamiającej urodzie. Są kotami jakich tysiące. Kilka lat temu zostały przygarnięte. Nad Manią znęcano się, kiedy była kocięciem (nie ma kawałka ogona i części pazurów). Ich Pani włożyła wiele pracy w odbudowanie ich wiary w ludzi.Kotkom zawalił się cały świat. Nie straciły dachu nad głową, ale są kompletnie same, w miejscu, gdzie jeszcze niedawno miały kochającą Panią... Zostały same w wynajmowanym przez nią mieszkaniu. Pani nie miała rodziny, ani bliskich, którzy mogli by zająć się kotami. Mają tylko dochodzącą, sporadyczną opiekę sąsiadki, która ze względu na małe dziecko i kota rezydenta, również nie może zapewnić im domu. Nie wiadomo ile mogą tam jeszcze przebywać, ale ich czas jest policzony. Jeśli trafią do schroniska znikną wśród setek takich jak one — niechcianych. Szukają domów u ludzi, których wzruszył ich los. U osób, które widzą przede wszystkim sercem. Cudem byłoby, gdyby znalazły dom razem, ale w cuda dziś już nikt nie wierzy… MANIA to duża, spokojna, bura marmurka z białymi plamami. Miziasty, nakolankowy przytulak. Ma amputowaną część ogonka. ZUZIA to dostojna, czarna dama. Przygarnięta przez właścicielkę z podwórka, wyleczona i wychuchana. Jest trochę nieufna i nieśmiała w stosunku do obcych. Potrzebuje chwilę czasu aby zaufać. Nie jest agresywna, tylko strachliwa i gdy już pozna człowieka jest spragniona kontaktu. Więcej informacji na facebooku. Jeśli nie możecie dać domu - udostępnijcie. * Adopcja tylko do domu niewychodzącego. * Kotki przebywają w Warszawie, ale możliwy transport na terenie całej Polski. * Obie kotki są wysterylizowane, kuwetkowe, odrobaczone i posiadają książeczki zdrowia. * Idealne dla domu, który pragnie spokojnego przytulaka. Kontakt w sprawie adopcji: 797 862 509
Mika
gonitwy za piłką, przeskoczy nad nimi i pędzi dalej :) Mruczy w czasie jedzenia, głaskania, chodzenia, mruczy praktycznie non stop. Mika jest burą szylkretką z pięknymi rudo-złotymi refleksami na grzbiecie. ![]() Więcej o kotce na naszym forum. Więcej zdjęć TUTAJ. Imię: Mika Status: do adopcji Ur.: sierpień/wrzesień 2013 Odrobaczenie: NIE Szczepienie: NIE Kastracja: NIE Akceptuje psy: nie wiadomo, nie miała kontaktu Akceptuje koty: TAK Kontakt w sprawie adopcji: 600232368 agatabrze@o2.pl
Sambu
Sambu to 4letni mieszaniec Amerykanskiego Curla. Jest cudownym pieszczochem.To prawdziwy przytulas. Lubi bawić się myszkami, urodzony z niego łowca. Z przykrością musimy się z nim rozstać, ponieważ nie potrafi zgodzić się z naszym pierwszym kotem Taysonem, który przez ciągły stres bardzo się rozchorował i decyzja o wyadoptowaniu jest ciężka, ale najlepsza. Jesteśmy po wielu konsultacjach behawioralnych! Sambu jest kotem trochę strachliwym, będzie potrzebował odrobiny cierpliwości aby w pełni się zadomowić, ale nie ma problemu w przystosowaniu się do nowego środowiska. Chciałabym, aby trafił do domu, w którym nie ma innych kotów, ponieważ lubi dominować i ma względem innych kotów ciężki charakter. Korzysta z kuwety. Bardzo lubi wyczesywanie i spanie na parapecie. Szczególnie należy zadbać o jego specyficzne uszy. Jest wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony.![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Imię: Sambu Status: do adopcji Ur.: 19.06.2010 Odrobaczenie: TAK Szczepienie: TAK Kastracja: TAK Akceptuje koty: TAK, ale jest dominatorem Kontakt w sprawie adopcji: 669679280 lub katarzynam@kocipazur.org
Zosia
To bardzo proludzka i niesamowicie przyjacielska koteczka. Jest małym łakomczuchem, jak widzi kogoś jedzącego to nie odrywa od niego wzroku. Uwielbia siedzieć na kolanach, być przytulana. Jest bardzo odważna, nie ma problemu z wkładaniem jej do transporterka, przewożeniem w samochodzie oraz przebywaniem w nowych miejscach. Nawet u weterynarza się nie boi. Do tego jest gadatliwa, więc człowiek na pewno się w jej towarzystwie nie będzie nudził.![]() Więcej o Zosi na naszym forum. Imię: Zosia Ur.: 2011 Odrobaczenie: TAK Szczepienie: NIE Kastracja: TAK Tryb życia: nadaje się do domu wychodzącego Akceptuje koty: TAK Kontakt w sprawie adopcji: agatabrze@o2.pl
Rodzinka
Pilnie szukam kąta dla trzy-czteroletniej kotki o pięknym trzykolorowym umaszczeniu i dla czwórki jej dzieci.Moje koty bardzo źle znoszą obecność maluchów, kotka - mamusia atakuje moją kotkę, jeden z kocurków, który przybłąkał się w ubiegłym roku znów się wycofał i chowa się po kątach, generalnie moje koty czują się źle. Kociaki są słodkie - jak zresztą wszystkie maluchy. Trochę dzikawe, choć przy karmieniu podchodzą. W tym wieku oswoją się w mgnieniu oka. Mamusia zaś jest miziastą przylepką. Kociaki - chłopaczek prawie biały, z plamami czarnymi, druga - klasyczna krówka, chłopczyk - szaraczek i śliczna tri, prawie kopia mamy... Wyglądają zdrowiutko - czyste oczka, uszy, lśniąca sierść, brak wzdętych brzuszków, brak pchełek i... ogromny apetyt. Zjadają dziennie ok. kg mięska. ![]() ![]() ![]() ![]() Więcej informacji na facebooku. Jeśli nie możecie dać domu - udostępnijcie. Kontakt w sprawie adopcji: 796 862 509
Frida
Pilnie poszukiwany dom dla małej kotki Fridy! Kotka została znalezione pod kamienicą, ma około 3 miesiące i wygląda na zdrową. Wczoraj nauczyła się korzystać z kuwety i staje się coraz bardziej ufna. Niestety nie mogę jej zatrzymać na zawsze ponieważ jestem uczulona na koty. W piątek muszę wyjechać z Poznania, ale do niedzieli będę miała ją z kim zostawić. Kotek znajduje się w mieszkaniu niedaleko skrzyżowania Głogowskiej z Hetmańską.![]() ![]() ![]() ![]() Proszę osoby zainteresowane o jak najszybszy kontakt: Dagmara tel. 509 928 727 e-mail: dsroszak@gmail.com
Malutki kochany Maciuś szuka domu!
Maciuś wybiegł naprzeciw człowieka i strasznie płakał. Płaczem i krzykiem chciał zatrzymać człowieka przy sobie. Co można było zrobić? Zabrać maleństwo do domu...Maciuś został znaleziony w Luboniu, w pobliżu jednego z zakładów produkcyjnych. Jego domem były najprawdopodoniej drewniane palety. Kocio był strasznie wygłodniały, ale ogólnie w dobrym stanie. Maciuś czuje się w mieszkaniu jak u siebie, jest kochany, baaardzo miziasty. Pilnie szukamy dla niego domu, gdzie będzie miał dużo miłości i spokoju, by rosnąć i być szczęśliwym. Konieczne podpisanie umowy adopcyjnej. ![]() ![]() ![]() ![]() korzystanie z kuwety: tak sterylizacja: nie, za młody inne koty: tak psy: nie wiadomo szczepienie: nie wychodzący: może być uwagi dodatkowe: miziasty ogromnie ;) Kontakt w sprawie adopcji: Sonia tel. 607 714 994, e-mail: sonia.sob@wp.pl Natalia tel. 696561392, e-mail: nati1.28@o2.pl
Yoda z Krakowa
Yoda - milutki kociak, poszukuje odpowiedzialnego domu. Jest zdrowy, zaszczepiony i pełen energii. Uwielbia przesiadywać na kolanach i bawić się. Obecnie mieszka z dorosłym kotem, z którym dogaduje się bez problemu.![]() ![]() ![]() ![]() Kontakt w sprawie adopcji: Alicja z Krakowa alicjabbanas@gmail.com
Putzi
Putzi to roczny wesoły, skory do zabawy kot. Jest wykastrowany, bardzo ładnie korzysta z kuwety. Dopisuje mu apetyt, choć bardziej gustuje w mokrej karmie.Putzi mam dom - jest kotem, którego właściciel bardzo kocha. Niestety pan od dłuższego czasu pracuje w terenie przebywając w domu tylko tydzień w miesiącu. Jest to dla niego bardzo bolesne mimo, że w tym czasie Putzi nie jest zupełnie sam, jest pod opieką mamy właściciela (pani ma ponad 70 lat). Pani w nocy śpi w mieszkaniu swojego syna, poświęcając Putziemu każdą chwilkę. Rano, po śniadaniu wraca do siebie i Putzi zostaje sam :( Państwo nie takiego życia chcą dla Putziego. Bardzo im zależy aby kociak dorastał szczęśliwie i nie w samotności. |
wtorek, 30 września 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz