08.09.2014
A w fundacji kolejni mali podopieczni. Niestety, kolejka kotów oczekujących zamiast się zmniejszać, to się wydłuża. z bólem serca, musimy odmawiać, bo nie jesteśmy w stanie przyjąć wszystkich potrzebujących kotów. Funduszy na leczenie, karmę i żwirek praktycznie już nie ma, nie mamy również miejsc w naszych domach tymczasowych.
Jeżeli ktoś chciałby zostać wolontariuszem fundacji Koci Pazur, to prosimy o kontakt:katarzyna@kocipazur.org
Jeżeli chcesz wspomóc naszych podopiecznych to można przekazać darowiznę poprzezhttp://www.siepomaga.pl/f/kocipazur lub pay pal lub tradycyjnym przelewem.
Lolek- o Lolku pisaliśmy już wcześniej, przy okazji poszukiwania domu tymczasowego dla niego. Lolek trafił do nas po miesiącu koczowania pod blokiem. To piękny, czarny kocur o wspaniałym charakterze. Już niedługo będzie gotowy do adopcji

Agatka- kotka urodziła się w piwnicy i tam spędziła całe swoje dotychczasowe życie. Jeden z mieszkańców zaniepokoił się, zakratowanymi oknami piwnicy i tak dowiedzieliśmy się o koteczce. Koteczka trafiła do domu tymczasowego, gdzie od razu zakochała się w człowieku. Mała jest rozmruczanym kociakiem, który uwielbia być noszony na rękach.

Rivia - Rivia trafiła do nas na leczenie. Okazała się jednak przyjazną, przymilną koteczką, ceniącą kontakt z człowiekiem. Jej wcześniejsza historia jest dość smutna. W stadzie, z którego pochodzi, nigdy nie mogła się odnaleźć, przeganiana od misek przez inne koty. Jedynym jej przyjacielem był brat, którego nie odstępowała na krok. Niestety kilka miesięcy temu brat odszedł za Tęczowy Most i Rivia została sama. Na szczęście los się do niej uśmiechnął i podarował jej możliwość życia w ludzkiej rodzinie, co bardzo jej się spodobało :) Rivia uwielbia być głaskana, jest wcieleniem łagodności i ugodowości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz