Kocia socjalizacja
Autor: Tete
O tym, że mruczący futrzak to najlepszy przyjaciel człowieka wiemy znakomicie – ale, co trudno sobie nawet wyobrazić, jest coś lepszego od kota. To oczywiście – przynajmniej dwa koty!!! Ale taka postawa wymaga od właściciela odpowiedniego podejścia do tematu wprowadzenia nowego osobnika na teren zajmowany dotychczasowo przez kota-rezydenta. Fachowo behawioryści nazywają to socjalizacją czyli nauką obydwu zwierzaków życia w grupie, wzajemnego tolerowania się, nie wchodzenia w niewłaściwe interakcje oraz odpowiedniego podejścia do szefa czyli właściciela. Bo w przypadku „rzucenia na głęboką” wodę ucierpieć mogą zarówno koty, psychika i ciało posiadacza zwierzaków oraz wszelkie domowe sprzęty. Jeśli więc myślisz o powiększeniu swej kociej gromadki przeczytaj tych kilka uwag o przebiegu kociej socjalizacji, a na pewno zaznasz „słodyczy” bezproblemowego życia z wieloma kotami, nawet na niedużej przestrzeni mieszkalnej.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz