niedziela, 30 listopada 2014

Hej.
Teraz skończyłam robić ciasteczka dla Rokiego.
Wyniosłam ciasteczka na podwórko żeby wystygły.
Poszłam po aparat, żeby wam dać zdjęcie.. Przychodzę.. Cała taca pusta.. ;-; Zapomniałam, że Roki jest przypięty do długiego sznura.. I przyszedł se gdyby nigdy nic i wszystko zjadł! ._. Może bym zdążyła zrobić te zdjęcia gdyby... Gdybym wiedziała gdzie jest aparat. ,_,
No ale cóż.. Moja wina. ;-;

Ostatnio robiłam zdjęcia Rokiemu.. Ale że ja leń, dalej ich nie wgrałam.. ;-;

Zdjęcie: Hej.
Teraz skończyłam robić ciasteczka dla Rokiego. 
Wyniosłam ciasteczka na podwórko żeby wystygły.
Poszłam po aparat, żeby wam dać zdjęcie.. Przychodzę.. Cała taca pusta.. ;-; Zapomniałam, że Roki jest przypięty do długiego sznura.. I przyszedł se gdyby nigdy nic i wszystko zjadł! ._. Może bym zdążyła zrobić te zdjęcia gdyby... Gdybym wiedziała gdzie jest aparat. ,_,
No ale cóż.. Moja wina. ;-;

Ostatnio robiłam zdjęcia Rokiemu.. Ale że ja leń, dalej ich nie wgrałam.. ;-;

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz