wtorek, 18 listopada 2014

Choroba Nero niestety ciągle postępuje. Piesek nie chodzi już sam, jego tylne nóżki odmawiają posłuszeństwa. Do pomocy ma specjalne szelki, którymi jest podtrzymywany. Bardzo przydałby mu się wózeczek. Ciężko patrzeć na bezdomność tak schorowanego psiaka. Warunki domowe bardzo pomogłyby mu w codziennym życiu. Najlepszy byłby dom z ogrodem ze względu na to, że Nero nie może chodzić na długie spacery.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz