sobota, 6 czerwca 2015

Suchar bardzo prosi o wsparcie!
Ten biedny kotek bytował przy ul. Wyzwolenia w gdańskim Nowym Porcie. Zauważono, że wygląda potwornie i szukano pomocy dla niego. Sucharek wylądował na miesiąc w jednej z lecznic, gdzie wykonano mu m.in. testy na FIV, FeLV. Na nieszczęście z testu płytkowego wyszła białaczka. Ponieważ dość często zdarzają się wyniki fałszywie dodatnie, wykonaliśmy dodatkową, nieco droższą, ale pewniejszą, diagnostykę PCR. Okazało się, że Sucharek jest wolny od FIV i białaczki. Ma za to przewlekłą chorobę nerek i silne zapalenie pęcherza. Było też podejrzenie ciężkiej grzybicy. Dla kota - diagnoza fatalna! Podjęliśmy jednak decyzje, że skoro nie ma białaczki - walczymy. Konieczne były codzienne kroplówki, leczenie i specjalna dieta. Obecnie wiele wskazuje na to, że stan skóry spowodowany jest nie grzybicą, a najprawdopodobniej alergią – istnieje podejrzenie, że wysoki mocznik spowodował świąd skóry. Wysokie wyniki związane z mocznikiem (400) i kreatynina (6,9) nadal się otrzymują. Obecnie Sucharek został przeniesiony do jednego z naszych domów tymczasowych, mamy nadzieję, że spokojna i troskliwa opieka pomoże kotu wyjść z okropnego stanu. Suchar ma apetyt, jest żywy i ruchliwy. Aż nie chce się wierzyć, że z tak kiepskimi wynikami zwierzak ma się nie najgorzej. Ponad miesięczne leczenie w lecznicy wygenerowało straszne długi, a końca leczenia nie widać. Sucharek chce żyć – odzyskał apetyt, mruczy, znosi cierpliwie wszystkie zabiegi. Jest przemiłym kotem.
Bardzo prosimy o pomoc dla niego – wspomóżcie leczenie Sucharka, wspólnie podarujmy mu życie
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
nr konta: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: GOPZPLPW
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
Dopisek: Sucharek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz