owana strachem zastygała w bezruchu zrywając się w próbie ataku, jeśli spróbowało się zbliżyć choćby o krok. Nie było mowy o dotknięciu jej, zapięciu na smycz i wyprowadzeniu na spacer. Mijał czas, a dystans między Rolką i ludźmi nie zmniejszył się nawet minimalnie. Zawiodła metoda małych kroków, sprawdzająca się w przypadku psów podobnych do niej. Chcąc pomóc suczce się otworzyć skonsultowaliśmy jej przypadek z trenerem z wieloletnim doświadczeniem w pracy z psami. Zaproponowane zostało inne rozwiązanie – aby nie czekać aż Rolka otworzy się i pozwoli zabrać na spacer, ale by na początku pracy pokazać jej, że świat poza boksem jest piękny i jak najbardziej bezpieczny. Nie było to łatwe zadanie, suczka uciekała spanikowana, próbowała gryźć. W końcu udało się złapać ją na smycz i wyprowadzić z boksu. Na spacerze była grzeczna, ale wciąż spięta i przestraszona. Następnym krokiem miało być oswojenie jej z dotykiem. Rolka broniła się jak mogła, wyrywała się i gryzła, ale dzięki cierpliwości i opanowaniu udało się ją w końcu pogłaskać.
Rolkę czeka jeszcze długa droga, proces socjalizacji wymagający czasu, cierpliwości i siły, ale wierzymy, że właśnie dzięki wzajemnemu wsparciu uda nam się pomóc jej zaufać i otworzyć się, by już wkrótce znalazła schronienie w domu odpowiedzialnych opiekunów.
Obecnie Rolcia jest bardzo dzielnym psem. Sporo jeszcze przed nią pracy, ale zrobiła już ogromne postępy. Przełamała się i zaczęła powoli otwierać na człowieka i przede wszystkim wyzbyła się agresji. Teraz już – jak widać na zdjęciu - chętnie wychodzi na spacery i świetnie odnajduje się w nowych sytuacjach. Dotyk wciąż jeszcze jest dla niej problemem i następny etap socjalizacji jest nastawiony właśnie na eliminacje tego lęku. Rolka będzie potrzebowała spokojnego, cierpliwego i wyrozumiałego opiekuna, który pomoże jej w pełni zaufać, otworzyć się i udowodnić jak wspaniałym może być psem.
Rolkę czeka jeszcze długa droga, proces socjalizacji wymagający czasu, cierpliwości i siły, ale wierzymy, że właśnie dzięki wzajemnemu wsparciu uda nam się pomóc jej zaufać i otworzyć się, by już wkrótce znalazła schronienie w domu odpowiedzialnych opiekunów.
Obecnie Rolcia jest bardzo dzielnym psem. Sporo jeszcze przed nią pracy, ale zrobiła już ogromne postępy. Przełamała się i zaczęła powoli otwierać na człowieka i przede wszystkim wyzbyła się agresji. Teraz już – jak widać na zdjęciu - chętnie wychodzi na spacery i świetnie odnajduje się w nowych sytuacjach. Dotyk wciąż jeszcze jest dla niej problemem i następny etap socjalizacji jest nastawiony właśnie na eliminacje tego lęku. Rolka będzie potrzebowała spokojnego, cierpliwego i wyrozumiałego opiekuna, który pomoże jej w pełni zaufać, otworzyć się i udowodnić jak wspaniałym może być psem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz