poniedziałek, 6 lipca 2015

Psy u mnie!!
Zapchlone masakrycznie (preparaty podane, na robale też). Suczka kontaktowa, bardzo miła i łagodna.
Ma bliznę wokół szyi jakby kiedyś była trzymana na wrastającym sznurze.
Piesek wystraszony. Siusia ze strachu jak się go dotyka. Jednak po godzinie pobytu w kojcu podchodzi do ręki i merda ogonkiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz