poniedziałek, 16 listopada 2015


Widać, że bardzo brakuje jej człowieka, mimo strachu chętnie, choć ostrożnie, nastawia się do głaskania.
Aż żal patrzeć na nią, w schronisku snuje się jak cień... Całe życie była sunią domową a na stare lata spotkał ją taki los Emotikon frown
Boks dzieli z drugim psem- dużo większym samcem. Dogadują się dobrze i w boksie Misia chyba czuje się bezpiecznie, bo chętnie do boksu wraca.
Przed nami zima, czy ta domowa, staruteńka sunia przeżyje mrozy w schronisku? Emotikon frown
JEŚLI NIE MOŻESZ ADOPTOWAĆ- UDOSTĘPNIJ !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz