I jeszcze jedna zguba... Ktokolwiek widział...
"Kotek wyszedł z domu 18 stycznia około godziny 21.00 przy ulicy Wilimowskiego, okolice Pałacu Młodzieży w Katowicach przy ulicy Mikołowskiej (Centrum). Imię — Borys. Wiek nieznany, ponieważ przygarnięty został z ulicy. Jest dosyć duży. Biały w czarne ciapki."
Telefon do opiekunki podamy w prywatnej wiadomości.
"Kotek wyszedł z domu 18 stycznia około godziny 21.00 przy ulicy Wilimowskiego, okolice Pałacu Młodzieży w Katowicach przy ulicy Mikołowskiej (Centrum). Imię — Borys. Wiek nieznany, ponieważ przygarnięty został z ulicy. Jest dosyć duży. Biały w czarne ciapki."
Telefon do opiekunki podamy w prywatnej wiadomości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz