Kefir. Imię dla wyjątkowego kocura. Dom poszukiwany!
No trochu przesadziłem. Ten mój Kefir to żaden tam wyjątkowy nie jest.
Ale dobra, do rzeczy. Oprócz tego mojego Kefira to przedstawiałem Wam kiedyś Kefira ze schroniska – też bez łapy, też czarny i szybko dom znalazł:
i teraz NIEBYWAŁE – jest jeszcze jeden Kefir, co to domu szuka. Kocur na schwał znaczy, że GIT.
Mieszka se w domu tymczasowym w Sieradzu. Może komuś w oko wpadnie? Kefir to imię dla wyjątkowych kotów. Powaga. A temu dodatkowo morfoidalnie z oczu paczy.
Tu ma wątek na miau.pl:
a tak wygląda:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz