Zielony na tymczasie i niebywała obniżka w tesco
Jest tak: Duża siedziała w łazience i paczy a tam wielki owad. Wjelki wjelce.
I mówi, że trzeba ratować. Duży się zaopatrzył w mopa do przesunięcia owada i kufel do złapania owada. A Duża se przypomniała, że on chyba cały dzień (owad, nie Duży) w łazience siedzi i pewnie głodny. No wjęc kazała Dużemu japko wodą pokropić i cukru dodać. I żeśmy mieli na balkonie zielonego tymczasa, obżarł się niebywale, umył pysk i te komiczne nogi i czułki i se poleciał.
Paczcie:
Tymczas je i pije:
tymczas se wypoczywa:
i poleciał sobie Gały mjał fajne i fajnie jadł. Zuzę mu musieli zamknąć, bo ona by go pewnie upolowała.
Aha z innej beczki – pamiętacie te tescowe promocje ?
Duża do tesco napisała, zdjęcia załączyła i odpisali Dużej, że przepraszają, że jakiś błąd bla bla bla
……. ale tego samego dnia takie promocje były w tesco:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz