wtorek, 9 czerwca 2015

SZCZEPIENIA

[Rozmiar: 33589 bajtów]
Głównym sposobem zapobiegania wielu chorobom wywoływanym przez wirusy i bakterie są regularne szczepienia.
Nawet koty które nigdy nie wychodzą na dwór mogą zachorować gdyż wiele czynników chorobotwórczych może być przenoszonych przez owady, kurz, lub wręcz na butach domowników. Kot może się zarazić podczas wybiegnięcia na korytarz, podczas wizyty u lekarza. Żaden kot nie jest bezpieczny jeśli chodzi o choroby wirusowe.

Szczepionki nie są tanie (jest to względne, kosztują 40-60 zł za dawkę na jednego kota), jednak bez porównania mniej obciążają finansowo właściciela, niż leczenie.

Ważne jest by w momencie szczepienia zwierzę było w maksymalnie doskonałej kondycji. Dwa tygodnie wcześniej powinno zostać po raz drugi odrobaczone (niedopuszczalne jest szczepienie i odrobaczanie jednego dnia!), w dniu badania lekarz je obejrzy i oceni stan zdrowia.
Jeśli trafiamy do danego lekarza po raz pierwszy a ten bez słowa bierze się za szczepienie, bez wcześniejszego obejrzenia zwierzęcia czy choćby wywiadu - to najlepiej będzie jeśli mu podziękujemy. I wyjdziemy. Lekarz ma obowiązek zbadać zwierzę przed szczepieniem.

Przy najmniejszych wątpliwościach należy moment szczepienia odwlec o kilka dni. Szczepienie kota chorego, osłabionego - w najlepszym razie spowoduje że szczepionka nie zadziała. W najgorszym - może wywołać poważną chorobę lub bardzo pogorszyć stan kota.

Nawet mając taką możliwość - nigdy nie należy szczepić kota "na własną rękę", samemu. Czasem po podaniu szczepionki może wystąpić wstrząs anafilaktyczny.
Możliwy do opanowania przez lekarza, nie mając odpowiednich leków - nie będziemy w stanie pomóc kotu. A pomoc musi nadejść od razu, nie będzie czasu na wezwanie lekarza do domu. Również z tego powodu - po szczepieniu nie należy od razy wychodzić z lecznicy. Należy ok. 20 minut posiedzieć w poczekalni - na wszelki wypadek. Jeśli ma się dziać coś niedobrego - to zacznie się to wkrótce po szczepieniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz