piątek, 6 listopada 2015


Zamieńmy się miejscami.
Z reguły patrzysz na ich zdjęcia, czytasz opis, czasem robi Ci się przykro. Może skomentujesz, może udostępnisz, ale tak czy siak - żyjesz dalej.
Teraz stoisz przy nich. Dzień jak co dzień, rzekłbyś, ale wiesz, że tu nie ma zwykłych dni. Stajesz przy boksie, a one przybiegają, gdy tylko łapiesz za klamkę. Uśmiechasz się, wchodzisz do środka i witasz ich jak starych przyjaciół. Bo przecież nimi są. Jeden Cię nie widzi, ale i tak poznaje doskonale. Drug...
Czytaj dalej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz