wtorek, 5 stycznia 2016


 


Utrzymanie psów w Domu SieRottka, karmy, suplementy, wizyty weterynaryjne, badania, leczenie, konsultacje specjalistyczne... to koszty, koszty, koszty... Niestety, nasz Dom SieRottka obecnie ma ponad roczne zadłużenie w spłacie faktur za jego utrzymanie, a my nie możemy sobie pozwolić na tak ogromną zaległość. Obecnie od roku 2014 do września 2015 zalegamy w płatnościach i ten dług stale, co miesiąc jest powiększany. Ten cel został założony po to, aby móc uregulować choć bieżące płatności, aktualne od września do grudnia 2015 roku. Nie możemy sprostać tym kosztom, nie posiadamy finansowania z gmin czy urzędów, sami staramy się zdobyć pieniądze na karmę, leczenie i pomoc dla naszych psów. Niestety, nie na wszystko wystarcza. Bez Waszego wsparcia psy nie mogłyby liczyć na takie miejsce jak Dom SieRottka. Dlatego każda pomoc jest ważna. Finansowa jest obecnie najważniejsza, niestety nie możemy, mimo całej naszej miłości do zwierząt i troski, jaką je otaczamy, funkcjonować bez pieniędzy. Potrzebna jest także pomoc rzeczowa (karma, smakołyki, zabawki, suplementy, lekarstwa, posłania, obroże, smycze, kagańce oraz rzeczy do sprzedaży na “bazarkach”) oraz osobista – umówiona wizyta w Domu SieRottka z podarunkami i smakołykami dla naszych psów, to nie tylko ogromna przyjemność dla psów ale również bardzo często terapia ucząca takiego psiaka od zera, że istnieją ludzie, którzy są dobrzy, że ręka nie tylko bije, ale potrafi również głaskać i dawać przyjemność...  

Każdy z psów będących pod naszą opieką przebywa u nas tyle, ile jest to konieczne. Czasem czas socjalizacji czy leczenia jest długi, niekiedy okres oczekiwania na wymarzony dom wydłuża się w nieskończoność, ale nie wydajemy psów pochopnie, zdarzają się także odmowy – wszystko dla ich dobra. Jeśli nie mamy miejsca w kojcach niejednokrotnie psy trafiają do Marty i Jarka do domu, gdzie, choć ciasno (mają także swoje zwierzęta), to bezpiecznie i mogą czekać na swój prawdziwy dom.


Naszym marzeniem jest zwiększyć ilośc miejsca dla psów w Domu SieRottka, mieć nowe kojce i środki na utrzymanie kolejnych psów, ale obecnie jest to niemożliwe, a z powodu zaległości los obecnych psów może stanąć pod znakiem zapytania. Nie możemy do tego dopuścić! Prosimy o pomoc i wsparcie dla naszej codziennej walki o dobro psów. Nasz cel to: opłacenie kosztów utrzymania psów w Domu SieRottka od roku 2014 do września 2015, likwidacja ogromnego zadłużenia i zapobieżenie zakmnięcia Domu SieRottka.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz