niedziela, 6 marca 2016

Uroczy bokserek BOLO Trafił do schroniska z ogromną raną na szyi. Można się tylko domyślać skąd ta rana... Łańcuch? Kolczatka? Rana wygoiła się bardzo ładnie, a Bolo okazał przyjacielskim typem Emotikon smile. Nie reaguje na inne psy, nie szuka zaczepki, przy spotkaniu z małą, szczekającą na niego sunią był bardzo cierpliwy, spokojny i merdał ogonem. Lubi być blisko człowieka. To nie jest młody psiak, ale całkiem dziarsko biega po lesie. Uwielbia tarzanie w trawie. Ładnie chodzi na smyczy. Dziś wiemy już, że Bolo gorzej widzi na lewe oko – w lesie zdarza mu się zahaczać o przeszkody pojawiające się z lewej strony. Na co dzień jednak w niczym mu ta wada wzroku nie przeszkadza. Chcielibyśmy, by na starsze lata znalazł wreszcie bezpieczną przystań.
kontakt w sprawie adopcji:
wolontariuszka Zuza 660 262 988
https://www.facebook.com/media/set/…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz