ENERGIA, boks 4
suka, duża, ur. ok. 2009 r.
Energia to sunia, która w swoim życiu musiała doświadczyć wiele zła. Nie wiemy jaka dokładnie jest jej historia zanim trafiła do naszego schroniska. Przez bardzo długi okres czasu nie wychodziła z boksu. Była bardzo wycofanym psem, a swój lęk zamieniała w agresje. Za wszelką cenę próbowała od siebie odstraszyć człowieka. W końcu na jej drodze pojawiła się osoba, która podjęła próbę pracy nad jej zachowaniem. Nie było to łatwe zadanie, wymagało przede wszystkim dużo cierpliwości i czasu. Włożona praca jednak się opłaciła. Nadszedł dzień kiedy Energia opuściła swój boks i wyszła na swój pierwszy spacer. To był wielki sukces. Podczas spacerów Energia bardzo skupiała się na smyczy, ciągle ją podgryzała. Z czasem było coraz lepiej. Postępem było nawet to, że zamiast skupiać się na smyczy potrafiła iść obwąchiwać trawę. Obecnie łapanie za smycz podczas spaceru pojawia się już tylko sporadycznie. Energia jest bardzo związana ze swoim kolegą z boksu, który jako w pełni socjalny pies bardzo pomógł w pracy nad zachowaniem suni. Problem pojawia się gdy Energia jest od niego oddzielona. Złapanie jej w boksie kiedy jest w nim sama zajmuje bardzo
dużo czasu i niestety czasami się to nie udaje. Na spacerze kiedy są rozdzieleni cały czas obserwuje czy nie ma go gdzieś w pobliżu. Czuje się przy nim bezpieczna. Pozwala na dotyk, jednak widać, że nie sprawia jej to przyjemności. Jeszcze okazuje strach przed człowiekiem.
Cały czas z Energią pracuje grupa wolontariuszy, która próbuję na nowo odzyskać u niej zaufanie do człowieka. Przed nami jeszcze długa droga, ale każdy nawet najmniejszy postęp zbliża nas do celu – doprowadzenie jej do takiego etapu socjalizacji aby mogła pójść do adopcji. Trzymajcie kciuki! Emotikon smile
W schronisku od: 5.03.2012 r.
suka, duża, ur. ok. 2009 r.
Energia to sunia, która w swoim życiu musiała doświadczyć wiele zła. Nie wiemy jaka dokładnie jest jej historia zanim trafiła do naszego schroniska. Przez bardzo długi okres czasu nie wychodziła z boksu. Była bardzo wycofanym psem, a swój lęk zamieniała w agresje. Za wszelką cenę próbowała od siebie odstraszyć człowieka. W końcu na jej drodze pojawiła się osoba, która podjęła próbę pracy nad jej zachowaniem. Nie było to łatwe zadanie, wymagało przede wszystkim dużo cierpliwości i czasu. Włożona praca jednak się opłaciła. Nadszedł dzień kiedy Energia opuściła swój boks i wyszła na swój pierwszy spacer. To był wielki sukces. Podczas spacerów Energia bardzo skupiała się na smyczy, ciągle ją podgryzała. Z czasem było coraz lepiej. Postępem było nawet to, że zamiast skupiać się na smyczy potrafiła iść obwąchiwać trawę. Obecnie łapanie za smycz podczas spaceru pojawia się już tylko sporadycznie. Energia jest bardzo związana ze swoim kolegą z boksu, który jako w pełni socjalny pies bardzo pomógł w pracy nad zachowaniem suni. Problem pojawia się gdy Energia jest od niego oddzielona. Złapanie jej w boksie kiedy jest w nim sama zajmuje bardzo
dużo czasu i niestety czasami się to nie udaje. Na spacerze kiedy są rozdzieleni cały czas obserwuje czy nie ma go gdzieś w pobliżu. Czuje się przy nim bezpieczna. Pozwala na dotyk, jednak widać, że nie sprawia jej to przyjemności. Jeszcze okazuje strach przed człowiekiem.
Cały czas z Energią pracuje grupa wolontariuszy, która próbuję na nowo odzyskać u niej zaufanie do człowieka. Przed nami jeszcze długa droga, ale każdy nawet najmniejszy postęp zbliża nas do celu – doprowadzenie jej do takiego etapu socjalizacji aby mogła pójść do adopcji. Trzymajcie kciuki! Emotikon smile
W schronisku od: 5.03.2012 r.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz