W
takim stanie trafiła do nas 30 stycznia suczka, która dostała w
schronisku imię BIMA. Jej sierść była w strasznym stanie. Większość
stanowiły zbite kołtuny. Od razu została ona zgłoszona do nas przez
pracowników jako pies pilnie wymagający strzyżenia. Już następnego dnia
trafiła do naszych groomerów. Zadanie było o tyle trudne, że sunia
wcześniej raczej nie miała zbytnio styczności ze szczotka, a tym
bardziej z maszynką. Jej ostrzyżenie zajęło prawie 3 godziny, ale było
warto Emotikon smile
Bima skończyła już kwarantannę i za kilka dni będzie gotowa do adopcji Emotikon smile
Bima skończyła już kwarantannę i za kilka dni będzie gotowa do adopcji Emotikon smile

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz