sobota, 25 października 2014

Lykoi Cat - kot, który wygląda jak wilkołak a zachowuje się jak pies

20-05-2014

Lykoi 
Cat
 to nowa rasa kota, powstała wskutek naturalnej mutacji genetycznej wśród kotów domowych krótkowłosych. Lykoi mają czarną szatę, lecz wokół oczu, uszu, nosa, pyszczka i częściowo na szyi nie mają sierści, co upodabnia je nieco do wilkołaków. Nazwa Lykoi pochodzi z języka greckiego, gdzie słowo to oznacza wilka.

Pierwszy miot Lykoi narodził się w lipcu 2010 roku w Tennesse. Odmiennie wyglądające kocięta zwróciły uwagę Johnny'ego Gobble i jego żony Brittney. Były tak brzydkie, że aż piękne. Postanowili pracować nad nową rasą i starać się o jej uznanie w środowisku felinologicznym.
Tu i ówdzie donoszono co prawda o pojawieniu się w miocie domowych kotów kociąt z miejscami łysą skórą. Nikt wcześniej nie starał się tworzyć z nich nowej rasy. Johnny, z zawodu lekarz weterynarii, zaczął od sprawdzenia, czy łysienie nie jest skutkiem choroby lub pasożytów. Pomagali mu w tym specjaliści z zakresu dermatologii i kardiologii weterynarynej oraz genetycy. Nie stwierdzono, by mutacja odpowiedzialna za unikatowy wygląd, niosła jakieś wady budowy czy skłonność do chorób. Wykluczono związek z genami Sfinksów i Devon Rexów.
Państwo Gobble uznali, iż najlepiej podkreśla "wikołaczy" wygląd czarna sierść, dlatego w swojej hodowli skupili się na czarnej barwie futra. Krzyżując czarno umaszczone osobniki kota domowego krótkowłosego, starali się poszerzyć pulę genową hodowli, kładąc nacisk nie tylko na wygląd ale i zdrowie osobników.

Lykoi są niewielkich rozmiarów. Samice ważą ok. 2kg, samce do 3,5kg.
Koty te są bardzo aktywne, uwielbiają się bawić i polować. Są też towarzyskie, przyjazne wobec obcych ludzi. I ciche, rzadko miauczą.
Bardzo lojalne i inteligentne, zachowaniem przypominają psy.

Dziś na całym świecie istnieje zaledwie 7 hodowli Lykoi Cat - głównie w Stanach i Kanadzie, ale też we Francji, wszystkie pochodzą od pierwszych 4 osobników państwa Gobble. TICA wpisało je na swoją listę jako "Registration Only".
Czy Lykoi to przejściowa moda na inność, czy też początek uznanej kociej rasy, czas pokaże.


fot. lykoicat.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz