Mała koteczka na wielkim blokowisku. Umazana smarami, śpi pod samochodami. Jest przeganiania przez sprzątaczkę.
Dorosłe koty jakoś sobie radzą, ale ten maluch wziął się znikąd Podobno zostawił ją tu jakiś chłopak i uciekł... Okolica nie jest przyjazna kotom, mieszkańcy osiedla na Sędomierskiej prześladują karmiciela, dokuczają mu i wyzywają go. A osiedlem rządzi sprzątaczka i jej miotła... żałosne.
A na to wszystko pozwala (zazwyczaj nieosiągalna do wszelkich rozmów) administracja spółdzielni Przełom.
Dorosłe koty jakoś sobie radzą, ale ten maluch wziął się znikąd Podobno zostawił ją tu jakiś chłopak i uciekł... Okolica nie jest przyjazna kotom, mieszkańcy osiedla na Sędomierskiej prześladują karmiciela, dokuczają mu i wyzywają go. A osiedlem rządzi sprzątaczka i jej miotła... żałosne.
A na to wszystko pozwala (zazwyczaj nieosiągalna do wszelkich rozmów) administracja spółdzielni Przełom.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz