wtorek, 31 maja 2016

Kocham piłki, od pierwszego dnia u nas

i tak zostało po dziś dzień

Ups, popsuło się

Właśnie, te psy uwielbiają wycieczki, najlepiej po błotnych terenach. Do tego dochodzi nasz ubiór, często zabłocony, z odciskami łap. Ba i tu sprawdza się zasada, ze szczęśliwy pies to brudny pies. I albo szoruje się psa przed wpuszczeniem do domu, albo wchodzi brudny i potem czeka nas zamiatanie i mycie podłogi. Bo jak wyschnie to cały brud z niego spadnie.
Spacer w piękną pogodę jest fajny, ale w brzydką też trzeba iść. I nie ma wymówek.
Niuch, niuch i niuuuuuuch

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz