Wygląd
Na pierwszy rzut idzie wygląd. Jest to pies dość spory,
suczki mają w kłębie 55-60cm, samce natomiast 60-65cm. Waga potrafi dobić do
40kg i więcej. Cóż na ręce szybciutko się nie weźmie, do torebki nie włoży. A
ile miejsca w domu zajmuje, jak się rozłoży. Owszem stara się zajmować mało
miejsca, ale to nadal nie jest miniaturka. Do tego dochodzi, że jest to pies bardzo silny.
| Dwa Owczary się porozkładały i miejsca mniej się zrobiło... |
Drugi aspekt to „twarz”. Uszy stojące, wyraz pyska, sporo
ciemnego i ludzie jakoś nie chcą się zaprzyjaźniać z takim dorosłym psiskiem.
Na nic tłumaczenia i zachęcania. Sama zaobserwowałam, że jak maska ciemniejsza
to pies groźniej wygląda.
Niestety ludzie także naoglądali się seriali, gdzie
występują Owczarki Niemieckie. I taki Rex, Alex, Szarik, Rin Tin Tin,
Cywil i
inne to są chodzące ideały. Wyszkolone, posłuszne, nadzwyczaj
wszechstronne, w
każdym powierzonym zadaniu się sprawdzają wręcz perfekcyjnie. Mało kto
zgłębiał
się i dowiadywał, że te psy miały swoich dublerów, dobieranych pod
względem
innych predyspozycji. I tak składanka z 3 psów kształtuje psa, którego
widzimy
w TV. I to zawiedzenie, że jednak nasz pies nie spełnia tych wszystkich
wymagań. Nie potrafi różnych zachowań, które są sprzeczne. Dlatego nie
ma co się opierać na ideałach z TV, tylko po prostu pokochać i żyć z
swoim psem.
Charakter
To nie jednemu właścicielowi spędza sen z powiek. Owczarek
Niemiecki jest stworzony do pracy, pracy z człowiekiem. To jaki jest
niewybiegany, nie zmęczony fizycznie i psychicznie przedstawiciel tej rasy?
Czyste tornado. Trzeba się nastawić na liczne zniszczenia, często bardzo
kosztowne jak zjedzona szafa, kanapa, przekopany ogródek a nawet może dojść do
agresywnego zachowania wobec ludzi i pobratymców. Zaczną się pogonie za
zwierzyną, rowerami. Obskakiwanie, zaczepianie, podszczypywanie, do tego taki
pies potrafi być wręcz upierdliwy. Spacery to istna katorga. Ehh z bezsilności
pies dostał "wycisk". Był na długim spacerze na polach, człowiek chce
odpocząć, a psa nadal roznosi? Cóż trzeba dać psu wykazać się jeszcze psychicznie.
No to dalej, na trening, uczenie nowych rzeczy, utrwalanie starych i udało się
pies padł. Szczęśliwy zasypiasz, a rano co? Od nowa. Pies się już zregenerował
i czeka na kolejne wyzwania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz