Kochani nasi Przyjaciele, dni uciekają a my nadal wierzymy, że uśmiechnie się do nas los. Czekamy na domy. Niestety nikt nie pyta, nikt nie dzwoni:( Chcecie się czegoś dowiedzieć o nas, dzwońcie, piszcie. Pytajcie o co chcecie, to nie jest nic wiążącego. A może później zapragniecie mieć któregoś z nas u siebie w domu:) Nasi wolo-opiekunowie są wporzo, nie gryzą;) Dajcie nam szansę:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz