czwartek, 2 października 2014

Nie ma chyba przesady w słowach, że pół naszego pięknego mińska widziało tego psa.
Och, jak współczuli, jak im było szkoda. Taki biedny, niechciany i niekochany, mokry od deszczu, spał na liściach, jadł spod śmietnika. Czasami jakaś "dobra dusza" wyniosła kawałek kaszanki albo słonej kiełbasy zaliczając dobry uczynek na cały rok.
Dlaczego piszemy w takim tonie? A no dlatego, że to mega współczucie nie przełożyło się na nic więcej.
Nikt nie zrobił kompletnie nic, żeby psu pomóc, zabrać z ulicy, uchronić przed zimnem i deszczem. Co to, to nie, nie ma głupich! No ale głupie się znalazły, czyli My.. Psa złapał hycel, w ostatniej chwili się zorientowałyśmy i zapobiegłyśmy przewiezieniu go do umieralni, znaczy się, przepraszamy, schroniska.
Pies trafił do lecznicy. Najbardziej niepokoiło nas to że od kilku tygodni chodził, jakby go ktoś przetrącił.
Lekarze spremedykowali psa, zbadali i ... wyjęli z niego 8 kul o strukturze kostnej, o ostrych brzegach - to był coś czego ten pies nie byłby w stanie absolutnie w normalny sposób wydalić. Kule kaleczyły jelita od środka, doprowadzały do
mikro urazów, powodowały ból przy każdym kroku. Pozycja psa podczas chodzenia była spowodowana właśnie bólem...
Teraz Rudy dochodzi do siebie, jest na diecie.
Szukamy mu domu, lub innego miejsca, w którym mógłby przeżyć spokojnie swoją starość.

Acha, oczywiście najbardziej przyziemna sprawa - kasa - dwa dni pobytu psa w szpitalu to już blisko 500zł do zapłacenia.

Psiak musi być także na specjalnej diecie, wymaga mokrej karmy gastro intestinal, szukamy więc kogoś kto zasponsoruje Rudemu zapas takiej karmy.

Pomoc dla Rudego można kierować na numer konta: 63 2030 0045 1110 0000 0260 1190
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42A, 03-772 Warszawa
Kod SWIFT: GOPZPLPW
Nr IBAN do przelewów z zagranicy: PL 63 2030 0045 1110 0000 0260 1190
z dopiskiem: "Rudy"
lub
PayPal: zwierzakizminska@gmail.com
POSTY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz