niedziela, 5 października 2014

  
Spis treści:

MOJA TOLERANCJA
Gość nie lubi kotów,
Więc choć nerwy tłumię,
Jednak mu wybaczam,
Bo ja go rozumiem:
Przebywając z kotem
W bliskiej zażyłości
Mógłby się nabawić
Kompleksu niższości.

Franciszek Klimek


BLISKA ZAŻYŁOŚĆ
To oczywista prawda. Przebywając z kotem, można nabawić się kompleksu niższości. Wszak kot to dzieło idealne. Nie wymaga poprawek, ulepszeń. Niejeden chciałby być kotem! Ale nic z tego. Być kotem to przywilej, to zaszczyt i honor. Gdybym miała jednak wskazać człowieka, który zasługuje na to, by kotem się stać, to byłby nim niechybnie Franciszek J. Klimek. Już samo Jego imię zwiastuje, że to musi być piękny Człowiek. Święty Franciszek. Święty Franciszek od kotów! Krakowianin, Koci Poeta kochany za urokliwą kocią poezję, za miłość do kotów. Za to, że kocią naturę zna od początku najdłuższego wibrysa, aż po koniuszek ogonka. Jego wiersze, limeryki, śmieszą i radują, często też wzruszają, ale zawsze edukują, szerzą wiedzę o kotach, o ich zachowaniach, także o zachowaniach człowieka (niestety nie zawsze chlubnych).

Jan Paweł II w 1979 roku ogłosił świętego Franciszka patronem ekologów i ekologii. Dwa lata później franciszkanie założyli w Krakowie Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu, który prowadzi wiele działań edukacyjnych i proekologicznych. Św. Franciszek 13 marca 2013 roku stał się patronem kardynała Jorge Maria Bergoglia, który jako pierwszy w historii Kościoła po wybraniu go na papieża przyjął to właśnie imię.

Jak wiadomo, św. Franciszek z Asyżu był ascetycznym dobrodusznym zakonnikiem, wrażliwym na piękno przyrody. Na podobiznach widzimy go zazwyczaj w otoczeniu zwierząt.
Podobnie nasz Koci Poeta – skromny, delikatny, wrażliwy, otoczony mruczącymi Przyjaciółmi, rozumiejący je jak mało kto. Doskonale znający kocie charaktery, kocie tajemnice, głębię kociej duszy.
Tą wiedzą od wielu lat dzieli się z Czytelnikami za pośrednictwem swoich wierszy. Właśnie teraz – w miesiącu pamięci i wspomnień o naszych zwierzętach – obchodzimy Jubileusz 80-lecia Franciszka J. Klimka.

W pierwszą niedzielę października, czyli Zaduszki Zwierzęce, wspomnijmy więc nasze czworonogi, które odeszły za Tęczowy Most z tomikiem wierszy FJK pod pachą.


Magdalena Izabella Bielicka
 […] więcej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz