Nie będzie przebieranek :)
Wyciągnęłam pudła z ozdobami świątecznymi i zaczęłam dekorowanie domu. Nie ma w tym nic dziwnego, bo robię to od zawsze. Dziwne natomiast było zamieszanie, które zapanowało wśród zwierzaków. Nie mam pojęcia czemu, bo nie dla nich bombeczki, lampeczki i łańcuszki. Ale skoro już tak ochoczo ruszyły mi z pomocą uknułam chytry plan :) Ich był chytrzejszy jak się okazało. Pomyślałam, że jak na gwiazdy bloga (hihihihi) przystało muszą mieć świąteczne zdjęcia. Miało być jak na kartkach świątecznych - kominek, czapka i te sprawy... Efekt sesji poniżej :)))))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz