Zdaje się że nasz Walczak nam się ustabilizował. Co prawda lekka duszność cały czas się utrzymuje a podczas zabawy z Cykorką nieco zwiększa za to nic innego niepokojącego z nim się nie dzieje. Leki przyjmuje, apetyt dopisuje a i dobry nastrój też. Każdy dzień dla nas i dla Walczaka to wieka wygrana. Oby takich dni było jak najwięcej.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz