Co podawać kotu do picia?
Mleczko, rosołek, śmietanka... opcji jest sporo, ale przede wszystkim nie możemy zapomnieć o podstawach. Woda przede wszystkim!
Dostarczanie organizmowi odpowiedniej ilości wody jest bardzo istotne zarówno w przypadku ludzi, jak i psów oraz kotów. Spożywanie właściwej ilości wody pozwala uchronić naszego pupila przed przykrymi schorzeniami układu moczowego, w szczególności pęcherza i nerek. Koty są potomkami zwierząt pustynnych, co powoduje, że najchętniej pobierają wodę wraz z pokarmem; taki sposób zaopatrywania organizmu w wodę staje się problematyczny przy obecnym rozpowszechnieniu karm suchych charakteryzujących się niską wilgotnością, dlatego właściciele mruczkówmuszą zwrócić szczególną uwagę na ilość wypijanej przez pupila wody. Zwierzęta, które piją za mało mogą zapadać na schorzenia pęcherza takie jak idiopatyczne zapalenie pęcherza, kamienie i kryształy, mogą także mieć problemy z nerkami. Często niestety trudno jest zauważyć, że kot pije zbyt mało, odwodnienie objawia się w widoczny sposób, gdy jest duże, a do tego większość właścicieli raczej nie dopuści. Odwodnienie najczęściej możemy rozpoznać, gdy uniesiony delikatnie dwoma palcami fragment skóry wolno powraca do swojego naturalnego położenia, wiele kotów jednak nie ma objawów odwodnienia, a jednocześnie nie pobiera wystarczających do odpowiedniego funkcjonowania, ilości wody.
Metody zapewnienia odpowiedniej ilości płynów
W przypadku kotów mających często nawracające schorzenia pęcherza, często poleca się przejście na dietę złożoną głównie z karm wilgotnych. Podawanie mokrego pokarmu pozwala zaspokoić naturalną u kotów skłonność pobierania wody z pokarmem, jest jednak zdecydowanie najkosztowniejszą opcją. Warto o niej pamiętać w przypadku mruczków mających częste kłopoty z pęcherzem, bo niejednokrotnie jest to jedyna skuteczna terapia tych schorzeń.
Wybierając karmę mokrą, podobnie jak przy wyborze suchego pokarmu, musimy kierować się przede wszystkim dobrą jakością produktu. Wiele karm mokrych ma w składzie duże ilości zboża, czy soi, takie zdecydowanie nie są polecane, zdecydowanie najlepszą opcją są pokarmy wyprodukowane głównie ze składników mięsnych, np. Bozita, Animonda, Miamor, Royal Canin. Wybór większych opakowań pozwoli natomiast obniżyć nieco koszty żywienia naszego mruczka. Warto wspomnieć, żezapewnienie dostępu do świeżej, czystej wody jest niezbędne nawet w przypadku kotów odżywiających się wyłącznie wilgotnym pokarmem.
W przypadku kotów żywionych wyłącznie lub głównie karmą suchą będziemy musieli przypilnować czy nasz mruczek pije pozostawioną w misce wodę. Dorosły kot o przeciętnej masie ciała (4-5kg) powinien wypijać 100-200ml wody na dobę. Musimy wziąć pod uwagę, że im więcej w diecie naszego pupila mięsa i karmy wilgotnej, tym niej będzie on pił. Ilość wypijanej w ciągu doby wody najłatwiej kontrolować monitorując ubywanie wody w misce. W dni niezbyt upalne, gdy woda nie paruje nadmiernie możemy w tej sposób dość dobrze oszacować ile kot wypija. Bardzo ważne jest także kontrolowanie, czy kot regularnie się załatwia. Podczas sprzątaniakuwety warto jest zwrócić uwagę na to ile razy na dobę nasz mruczek się załatwia oraz jakiej mniej więcej wielkości są pozostawiane grudki, w przypadku żwirków zbrylających. Częste oddawanie małej ilości moczu, jak i wszelkie trudności z załatwianiem, łącznie z oddawaniem moczu poza kuwetą mogą być sygnałem choroby. Zbyt obfita produkcja moczu może również wskazywać np. na schorzenia nerek lub cukrzycę.
Zachęcanie kot do picia
Sposobów na przekonanie mruczka do pobierania odpowiedniej ilości płynów może być wiele. Podstawą jest regularna wymiana wody na czystą, a także dokładne myciemisek. Koty często nie lubią zapachu chloru, dlatego dobrze jest podawać im wodę filtrowaną lub odstawić ją na jakiś czas przed podaniem, żeby zapach chloru wyparował. Zdarza się, że materiał, z którego wykonana jest miska ma znaczenie. Część kotów niechętnie pije z misek metalowych, prawdopodobnie woda nabiera w nich metalicznego posmaku, są też mruczki, które lubią pić z większych misek. W sklepach zoologicznych można obecnie dostać także specjalne fontanny, które zachęcają do picia przez nieustanny obieg wody. Wiele kotów lubi pić wodę cieknącą z kranu, fontanna może być tutaj dobrym zastępnikiem.
Kocią dietę możemy również wzbogacić o inne płyny: kocie mleczka, rosół (bez przypraw), wywary z mięsa i ryb. Bez względu na rodzaj diety oraz podawanych napojów czysta, świeża woda powinna być zawsze dostępna.
Jaka woda będzie najlepsza?
Przede wszystkim czysta i świeża! Starajmy się wymieniać wodę w misce pupila przynajmniej raz na dobę, nie zapominajmy także o umyciu miseczki. Część osóbfiltruje wodę zarówno dla siebie, jak i dla swoich podopiecznych, co może być dobrym rozwiązaniem, kotom można podawać także przegotowaną, ostudzoną wodę. Ogólnie jednak przefiltrowana woda lub odstawiona do odparowania chloru woda z kranubędzie dobra. Niektórzy są zwolennikami podawania wody mineralnej czy źródlanej, nie jest to zła opcja, ale lepiej upewnić się, czy woda, którą stosujemy nie ma zbyt dużego stężenia fosforu, magnezu, czy sodu.
Artykuł otagowany jako: żywienie kota zdrowie kota
Autor: Redakcja, portal zwierzakowo.pl
Komentarze do artykułu
login pisze:
Dobre, wystarczjące wiadomości.pozdrawiam.
Dobre, wystarczjące wiadomości.pozdrawiam.
pochol pisze:
a mój kot (ok. 1 roku) przez cały czas pije tylko zwykłe mleko nieco rozcieńczone wodą. Sama woda nie interesuje go w ogóle. Karmię go pokarmem suchym (ok. 50-100g) i mokrym (200-300g). Czy kot może pić np. tylko mleko?
a mój kot (ok. 1 roku) przez cały czas pije tylko zwykłe mleko nieco rozcieńczone wodą. Sama woda nie interesuje go w ogóle. Karmię go pokarmem suchym (ok. 50-100g) i mokrym (200-300g). Czy kot może pić np. tylko mleko?
do pochol pisze:
kot nie powinien pić zwyklego mleka!! moze byc jedynie specjalne mleko dla kotów w proszku. Kot traci zdolność do trawienia mleka matki juz w 5 miesiącu, natomiast krowiego mleka w ogóle nie jest w stanie strawić
kot nie powinien pić zwyklego mleka!! moze byc jedynie specjalne mleko dla kotów w proszku. Kot traci zdolność do trawienia mleka matki juz w 5 miesiącu, natomiast krowiego mleka w ogóle nie jest w stanie strawić
Nicol_222 pisze:
Tak myślę że mój przyszły kociak będzie pić mleko w proszku ;)
Tak myślę że mój przyszły kociak będzie pić mleko w proszku ;)
buka pisze:
Jeśli kotu nic nie jest a pije tylko mleko rozcieńczone z wodą to nie nie ma konieczności niepodawania mu go. Ale najlepiej jest kupić kocie mleko (o takim w proszku nie słyszałam) lub nasze ludzkie mleko ale takie z obniżoną zawartością laktozy (takie dla osób "cierpiących" na jej nietolerancję) w sklepie ze zdrową żywnością.;)
Jeśli kotu nic nie jest a pije tylko mleko rozcieńczone z wodą to nie nie ma konieczności niepodawania mu go. Ale najlepiej jest kupić kocie mleko (o takim w proszku nie słyszałam) lub nasze ludzkie mleko ale takie z obniżoną zawartością laktozy (takie dla osób "cierpiących" na jej nietolerancję) w sklepie ze zdrową żywnością.;)
buka pisze:
Nie była bym sobą jak bym sie nie czepiła;)oczywiście bez obrazy =) bo dużo mądrych rzeczy jest napisane ;) ale "zdecydowanie najlepszą opcją są pokarmy wyprodukowane głównie ze składników mięsnych, np. Bozita, Animonda, Miamor, Royal Canin." Mięsne składniki w tym wypadku ma tylko Aminonda. A puszki z mięsem to: Grau (tania opcja - ale bardzo dobra),(z droższych) Power of Nature, Ziwipeak oraz Catz finefood.
Nie była bym sobą jak bym sie nie czepiła;)oczywiście bez obrazy =) bo dużo mądrych rzeczy jest napisane ;) ale "zdecydowanie najlepszą opcją są pokarmy wyprodukowane głównie ze składników mięsnych, np. Bozita, Animonda, Miamor, Royal Canin." Mięsne składniki w tym wypadku ma tylko Aminonda. A puszki z mięsem to: Grau (tania opcja - ale bardzo dobra),(z droższych) Power of Nature, Ziwipeak oraz Catz finefood.
madz20 pisze:
Ciekawy artykuł i bardzo przydatny. U nas na całe szczęście nie trzeba zachęcać koteczki do picia wody - pije ją z ochotą :). My podajemy niezmineralizowaną wodę. Czytałam, że od wody przegotowanej może powstawać kamień na zębach. Nasza kotka natomiast nie chce w ogóle pić mleka kociego, żadnych innych przysmaków w formie pitnej - czasem pochłepcze Viyo ale nie ze smakiem raczej "z obowiązku" :D.
Ciekawy artykuł i bardzo przydatny. U nas na całe szczęście nie trzeba zachęcać koteczki do picia wody - pije ją z ochotą :). My podajemy niezmineralizowaną wodę. Czytałam, że od wody przegotowanej może powstawać kamień na zębach. Nasza kotka natomiast nie chce w ogóle pić mleka kociego, żadnych innych przysmaków w formie pitnej - czasem pochłepcze Viyo ale nie ze smakiem raczej "z obowiązku" :D.
zwierzolub pisze:
My zainwestowaliśmy w poidełko, które wciąż filtruje i pompuje wodę w postaci małej stróżki cieknącej jak z kranu. Na pomysł wpadłem obserwując naszego mruczka, który miauczeniem dopominał się wody prosto z kranu. Teraz nie trzeba odkręcać kranu a zawartość kuwety wskazuje na to, że metoda nawadniania futrzaka się sprawdziła. Na rynku są już różne poidełka automatyczne dla kotów i psów. Ja wybrałem takie z górnej półki, którego pompka do wody pobiera niewiele prądu, nalaną wodę filtruje przez filtr węglowy a sam strumień podawanej wody można regulować. Uważam, że warto. W innym wypadku - jak to napisano w artykule - woda musi być czyściutka i możliwie świeża. Co prawda dzikie koty nawet wodą z kałuży nie pogardzą ale kot przebywający w domu to zupełnie inny świat.
My zainwestowaliśmy w poidełko, które wciąż filtruje i pompuje wodę w postaci małej stróżki cieknącej jak z kranu. Na pomysł wpadłem obserwując naszego mruczka, który miauczeniem dopominał się wody prosto z kranu. Teraz nie trzeba odkręcać kranu a zawartość kuwety wskazuje na to, że metoda nawadniania futrzaka się sprawdziła. Na rynku są już różne poidełka automatyczne dla kotów i psów. Ja wybrałem takie z górnej półki, którego pompka do wody pobiera niewiele prądu, nalaną wodę filtruje przez filtr węglowy a sam strumień podawanej wody można regulować. Uważam, że warto. W innym wypadku - jak to napisano w artykule - woda musi być czyściutka i możliwie świeża. Co prawda dzikie koty nawet wodą z kałuży nie pogardzą ale kot przebywający w domu to zupełnie inny świat.
anmo pisze:
zwierzolub-ie, jakiej firmy i które poidełko wybrałeś? :)
zwierzolub-ie, jakiej firmy i które poidełko wybrałeś? :)
pysio15 pisze:
Czy to prawda że kot nie powinnien pić wody??? Ponieważ mój kociak ma ok. 2 miesiące. Jest to chłopczyk. I nie wiem czy mam wlewać mu mleko? Jeżeli tak to proszę o podanie ilości czego ile trzeba pić?
Czy to prawda że kot nie powinnien pić wody??? Ponieważ mój kociak ma ok. 2 miesiące. Jest to chłopczyk. I nie wiem czy mam wlewać mu mleko? Jeżeli tak to proszę o podanie ilości czego ile trzeba pić?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz