podarowali prezent dla psiaków w postaci karmy i przysmaków. Na wizycie p.a. wyszło, że z jedną kotką mogą być problemy bo jest bardzo bojaźliwa i zdominowana przez drugą kotkę, więc Skubi przeszedł szybki test zapoznawczy z kotkami. Nawet wyszedł ok bo omijał kicię jak by jej nie było i odwracał głowę w drugą stronę. Miła niespodzianka telefon od p.Artura, że chcą przyjechać na weekend żeby razem lepiej się poznać. Mimo wątpliwości niektórych czy oby Skubi dogada się z kociakami zaryzykowaliśmy, ponieważ tak wspaniały domek za nic w świecie nie można było przeoczyć. Ci wspaniali ludzie przyjechali w piątek 22.08.14r.wieczorem, przywitali się ze Skubim i wrócili w sobotę rano zabrać go na całodniowy spacer. Nawet kupili takie same szelki aby Skubi zabrał swoje do których był przyzwyczajony a Fundacja dostała nówki szelki. W niedzielę Skubi pojechał po wspaniałe jutro do wspaniałych ludzi. Przytoczę tu słowa p.Artura gdy kontaktowali się pierwszego dnia jak sytuacja z kotkami: proszę się nie martwić wszystko jest dobrze i wszyscy musimy pomału się do siebie przyzwyczaić bo teraz jesteśmy jedną rodziną. Pan Artur i P.Beata sami wyszli z propozycją w razie problemów z kotkami skorzystają z pomocy osoby kompetentnej i na pewno łatwo się nie poddadzą i zrobią wszystko żeby było wspaniale. Takich wspaniałych opiekunów życzę każdemu psiakowi. A czas pokazał że Skubuś jest wspaniały i mądry pieskiem. Teraz ma wspaniałych opiekunów, którzy dali mu swoje wielkie serca i ciepły dom.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz