środa, 21 października 2015

Niekwestionowanym numerem jeden wśród miziaków-przytulaków na kociarni jest nasza Tyberia (K256/15), bura panienka z lekko uszkodzonym oczkiem. Kocha ludzi nad wyraz mocno. To absolutnie przekochany kot, towarzyszka wierna i przemiła. Uwielbia być głaskana, niemal bezustannie mruczy i wciąż podąża za człowiekiem. Zachwycają się nią wszyscy. Jednak jak dotąd, nadal nikt jej nie pokochał na tyle, by zabrać do domu. Wciąż czeka. Może mieć nawet 10 lat, być może to jej wiek zniechęca ludzi odwiedzających schronisko do adopcji. Ale czym jest wiek w porównaniu z miłością, jaką Tyberka gotowa jest oferować od zaraz? To taka fajna przyjaciółka... Wciąż bez domu...
Tyberia i jej CV: https://www.facebook.com/168688796858/photos/a.168749041858.118939.168688796858/10153288048451859/?type=3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz