wtorek, 20 października 2015

Powiem szczerze....nie mam nawet żalu o Lolusia i Gwiazdkę ,bo może faktycznie ta ilość kotów ją przerosła,biorąc je - nie zdawała sobie sprawy jak życie z taka gromadka będzie wyglądało.Jestem to w stanie zrozumieć.
Żal mam o Antosia,i to straszny.Nie potrafimy się z tym pogodzić,zrozumieć...
3 lata jest u pani Barbary....
Kiedy do niej trafił jako mały kociak- ciężko zachorował .Najprawdopodobniej to było PP.Leczyła go za swoje pieniądze,nie chciała od nas grosza. Chodziła na piechotę dzień w dzień ( nieraz 2 razy dziennie) kawałek drogi, żeby go zanieść do gabinetu wet.Pana Jędruszki, a to na kroplówkę ,a to na zastrzyk...Walczyła o niego niezmiernie ,naprawdę...I teraz po 3 latach ...no to boli bardzo,tego pojąc nie potrafimy....

Na zdj : Gwiazdka ( szylkrecia) & Loluś oraz Antoś
Czy ktoś zechciałby mnie wyręczyć i porobić im ogł na olx ( na 3 miasta,w samej Cz-wie nie mają dużych szans,to już dorosłe koty) i gumtree ?
Bardzo proszę.Jakoś przerasta mnie to w tym momencie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz