piątek, 25 grudnia 2015

UWAGA BARDZO PILNE!!!
[grzecznościowo] w imieniu kociaka bardzo prosimy Was o pomoc i schronienie. Zbliża się sylwester, każdy kto ma swojego zwierzaka wie jaki ogromny stres powodują wystrzały. On nie ma się gdzie schować, nie ma żadnego bezpiecznego miejsca, prosimy, może ktoś podaruje mu dom? Jeśli możecie pomóc dzwońcie do Kamili 531 134 727
Figiel, który kilka postów wcześniej pojawił się w ogłoszeniu pilnie szuka domu. Sytuacja jest coraz gorsza, ponieważ walki z innymi kocurami posuwają się coraz dalej. Przednia łapka dopiero zdążyła się zagoić po ugryzieniu, a już pojawiły się dwie krwawiące rany na tylnej łapce, przez co Figiel kuleje i nie jest nawet w stanie uciec przed potencjalnym zagrożeniem. 4 grudnia kotek został wykastrowany i opatrzona została rana tylnej łapki, okazało się, że powstał tam już ropień. Jak widać na zdjęciu łapka jest opatrzona, Figiel przyjmuje też dodatkowe lekarstwa. Dotykając jego futerka można wyczuć dziesiątki małych strupków – śladów po kocich zębach i pazurach, a zwłaszcza w okolicach karku. Kiedy przed i po kastracji Figiel był w domu okazał się być największym przytulakiem i miziakiem, a także najgłośniej mruczącym kotem na świecie:). Całe noce spędzał wtulony w człowieka na łóżku, a wobec mojego (bardzo wrogo nastwionego) kocura nie wykazywał żadnej agresji. Figiel wie do czego służy kuweta, jest bardzo grzeczny i czysty, świetnie dogaduje się z dziećmi i bardzo chciałby znaleźć kochający dom – on naprawdę z utęsknieniem na to czeka. Teraz wróci do swojej budki na dworze, którą ma od niedawna, jednak jeszcze nie zaakceptował jej w pełni i spędza zimne dnie i wieczory wyczekując pod balkonami. Kiciuś od sierpnia przebywa w Stargardzie Szczecińskim, jednak w razie potrzeby oczywiście zostanie zawieziony do nowego domu. Weterynarz określił wiek Figla na 1,5 roku/2 lata. W razie wszelkich pytań proszę dzwonić, jest też możliwość wysłania większej ilości zdjęć na adres mailowy.
531 134 727 Kamila

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz