Wyobrażacie sobie, że mieliście kiedyś swój dom i kochanego właściciela, a potem nagle z tej bajki trafiliście na ulicę? Mimo tego, że mieliście kiedyś ciepły dom, tułaczka sprawiła, że wszystko co pamiętacie, to dni spędzone na ulicy, nieustanna walka o przeżycie następnej doby. Zamiast pełnego talerza, znacie tylko… pełne śmietniki. Wystarczająco smutne? To wyobraźcie sobie jeszcze, że nie macie 160 cm wzrostu, tylko zaledwie 35 i nie rozumiecie otaczającego was świata.
Taki właśnie żywot wiódł Abi, aż do sierpnia 2014 roku. Wtedy został zabrany do schroniska. Ma tu wprawdzie pełną miskę i swój kąt do spania, jednak nie ma tego, na co czeka już tak długo, a co jest dla niego najważniejsze – miłości i spokoju.
Niestety nie jest to koniec cierpienia Abiego. Jego dotychczasowe życie sprawiło, że jego wątroba przestała prawidłowo pracować – pojawił się stan zapalny i teraz Abi musi jeść specjalistyczną karmę. Nie może niestety jeść większości przysmaków, które dla psów, spędzających życie w schronisku, są niczym prezenty gwiazdkowe. Na domiar złego dopadło go jeszcze zapalenie spojówek – musi mieć codziennie zakraplane oczy po kilka razy, co w schronisku jest niewykonalne. Tylko prawdziwy dom, pomoże mu na dojście do zdrowia…
Pozwól psiakowi, który pomimo napotkanych przeszkód stara się zachować radość, który pomimo tego, że nikt go nie nauczył, potrafi kochać. Daj mu dom, na który czeka już ponad rok!
Pozwól psiakowi, który pomimo napotkanych przeszkód stara się zachować radość, który pomimo tego, że nikt go nie nauczył, potrafi kochać. Daj mu dom, na który czeka już ponad rok!
A jaki jest sam Abi?
To straszny pieszczoch! Choć w boksie tego nie pokazuje, to bardzo zależy mu na kontakcie z człowiekiem. Zaraz po wyjściu na spacer, zmienia się nie do poznania. Staje się wtedy wesołym, pełnym energii psiakiem. Choć ma już 8 lat, to nadal jest bardzo pojętnym uczniem – reaguje na swoje imię oraz opanował komendy tj. siad, daj łapę, czy waruj. Jest bardzo przyjacielski do ludzi. Z psimi kolegami również się dogaduje Emotikon smile
To straszny pieszczoch! Choć w boksie tego nie pokazuje, to bardzo zależy mu na kontakcie z człowiekiem. Zaraz po wyjściu na spacer, zmienia się nie do poznania. Staje się wtedy wesołym, pełnym energii psiakiem. Choć ma już 8 lat, to nadal jest bardzo pojętnym uczniem – reaguje na swoje imię oraz opanował komendy tj. siad, daj łapę, czy waruj. Jest bardzo przyjacielski do ludzi. Z psimi kolegami również się dogaduje Emotikon smile
Jeśli nie jest Ci obojętny los Abiego i chciałbyś mu podarować dom, chociaż tymczasowy, zadzwoń do jego opiekunki Patrycji: tel. 883 025 811
Wydarzenie Abiego:https://www.facebook.com/events/908252942602786/
Więcej zdjęć: https://picasaweb.google.com/…/Abi577147LatOk40Cm070814RPat…
Więcej zdjęć: https://picasaweb.google.com/…/Abi577147LatOk40Cm070814RPat…

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz