W listopadzie do katowickiego schroniska trafił nasz bohater – Focus. Już na pierwszy rzut oka widać, że psiak wiele w życiu przeszedł. Patrząc na Focusa, widzimy jego skrajnie wychudzone ciało, widzimy jego tylne łapy, na których ledwo stoi, widzimy coś, co kiedyś było ogonem. I widzimy oczy. Oczy pełne smutku - wielkiego, bezgranicznego smutku. Oczy przepełnione żalem, jednak bez nadziei. Oczy pogodzone z losem. Oczy, w których odbija się 16-letnie psie życie pełne bólu i c...
Czytaj dalej

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz