oda po dwu miesiącach od adopcji!!! #NieKupujAdoptuj
#AdoptujSeniora
"Yoda ma się bardzo dobrze, szybko z moją mamą sobie wypracowali rytm dnia. Przypilnowałam już jednego i drugiego o przyzwyczajenie się do jedzenia zalecanej przez producenta porcji, a nie dwóch. Pilnujemy jego masy, nie podjada nic niedozwolonego, a dozwolone smakołyki od wielkiego dzwonu. Nie chodzi na spacery za bardzo, chociaż kiedy ma lepszy dzień, to żeby mu zapewne trochę urozmaicenia idzie na smyczy poza ogród, ale na spacerze 10/15 minut się kończy, bo łapki nie domagają. Sam sobie za to robi spacerki na sama górę ogrodu nawet! I jest bardzo psi, zachęcony "po psiemu" do zabawy zaczyna jodłować, skakać, wtulać się w człowieka i kłapać bezzębna paszczą. Ma legowiska w dwóch kątach mieszkania, czasem leży tam, gdzie jesteśmy my, a czasem sobie od nas idzie, jeśli chce się wyspać. Nie lubi hałasu, moje głośne gadanie, go bardzo irytowało. Jodłuje często. Żeby się przywitać, pomarudzić na problemy polityczne, problem pustej miski po kolacji (sprawdza jeszcze kilka razy, czy magicznie się nie napełniła), kiedy się tulą, bawi, albo z nudów. I często do nas przyczłapuje, zgarnia głaska po głowie i wraca spać. Mam tez wrażenie, ze już czuje się bezpieczny i kochany, bo buziak w nos na dzień dobry i dobranoc rozpogadza jego spojrzenie. Informuje o siku, oduczył się sępić, przestał skakać przy okazji karmienia czy robienia czegoś w kuchni, dotarło do niego, ze śniadanie, obiad i kolacja są o starych porach i nie trzeba nikogo upominać.
Z łapkami cudów nie ma, ale wet wróży mu jeszcze kawałek dobrego czasu z nami." Kasia
A jeśli adoptować nie możesz, kup karmę lub/i kalendarz - też pomożesz:
2zł na karmę www.schronisko.info.pl/nakarm-zwierzaka
*Aktu.aukcja http://allegro.pl/show_item.php?item=4854870755
*PayPal: korabiewice@viva.org.pl
15zł lub 25zł kalendarz zamów
www.schronisko.info.pl/kalendarz2015
#AdoptujSeniora
"Yoda ma się bardzo dobrze, szybko z moją mamą sobie wypracowali rytm dnia. Przypilnowałam już jednego i drugiego o przyzwyczajenie się do jedzenia zalecanej przez producenta porcji, a nie dwóch. Pilnujemy jego masy, nie podjada nic niedozwolonego, a dozwolone smakołyki od wielkiego dzwonu. Nie chodzi na spacery za bardzo, chociaż kiedy ma lepszy dzień, to żeby mu zapewne trochę urozmaicenia idzie na smyczy poza ogród, ale na spacerze 10/15 minut się kończy, bo łapki nie domagają. Sam sobie za to robi spacerki na sama górę ogrodu nawet! I jest bardzo psi, zachęcony "po psiemu" do zabawy zaczyna jodłować, skakać, wtulać się w człowieka i kłapać bezzębna paszczą. Ma legowiska w dwóch kątach mieszkania, czasem leży tam, gdzie jesteśmy my, a czasem sobie od nas idzie, jeśli chce się wyspać. Nie lubi hałasu, moje głośne gadanie, go bardzo irytowało. Jodłuje często. Żeby się przywitać, pomarudzić na problemy polityczne, problem pustej miski po kolacji (sprawdza jeszcze kilka razy, czy magicznie się nie napełniła), kiedy się tulą, bawi, albo z nudów. I często do nas przyczłapuje, zgarnia głaska po głowie i wraca spać. Mam tez wrażenie, ze już czuje się bezpieczny i kochany, bo buziak w nos na dzień dobry i dobranoc rozpogadza jego spojrzenie. Informuje o siku, oduczył się sępić, przestał skakać przy okazji karmienia czy robienia czegoś w kuchni, dotarło do niego, ze śniadanie, obiad i kolacja są o starych porach i nie trzeba nikogo upominać.
Z łapkami cudów nie ma, ale wet wróży mu jeszcze kawałek dobrego czasu z nami." Kasia
A jeśli adoptować nie możesz, kup karmę lub/i kalendarz - też pomożesz:
2zł na karmę www.schronisko.info.pl/nakarm-zwierzaka
*Aktu.aukcja http://allegro.pl/show_item.php?item=4854870755
*PayPal: korabiewice@viva.org.pl
15zł lub 25zł kalendarz zamów
www.schronisko.info.pl/kalendarz2015

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz