poniedziałek, 15 grudnia 2014

Brytus (822/14) ~ 4 lata
Dość duży pies - waży 28 kg, ma 56 cm w kłębie. Do tej pory zamieszkiwał parking, na którym też pracował jako pies stróżujący, niestety parking zlikwidowano i szybko postanowiono oddać psa do schroniska. Psiak jestprzyjaźnie nastawiony do ludzi, bez problemu daje się głaskać, ale nie jest typową przytulanką, czasem do obcych podchodzi z lekką rezerwą, jednak jego opiekun może z nim zrobić wszystko, czasem sam Brytus domaga się czułości z jego strony  Pięknie chodzi na smyczy, praktycznie w ogóle na niej nie ciągnie, reaguje też na korekty ze strony wolontariusza. Zdarza mu się skakać na człowieka, gdy chce wymusić parówkę albo zostać pogłaskanym, dlatego też nie polecamy go do domu z małymi dziećmi. Jeśli chodzi o kontakty z innymi psami to z reguły z suczkami dogaduje się bez większych problemów, a za samcami nie przepada. Brytus jest spokojnym, ułożonym psiakiem, a do tego bardzo pojętnym, w mig opanował komendę siad oraz waruj. Nawiązał też szybko kontakt ze swoim opiekunem, w którego jest mocno wpatrzony. Powinien zamieszkać w domu z ogrodem, chociaż nie jest wykluczone, że w mieszkaniu też by się zaaklimatyzował.
Kontakt do opiekuna: tel. 668-452-677, kasni@onet.eu

Zdjęcie: Brytus (822/14) ~ 4 lata
Dość duży pies - waży 28 kg, ma 56 cm w kłębie. Do tej pory zamieszkiwał parking, na którym też pracował jako pies stróżujący, niestety parking zlikwidowano i szybko postanowiono oddać psa do schroniska. Psiak jest przyjaźnie nastawiony do ludzi, bez problemu daje się głaskać, ale nie jest typową przytulanką, czasem do obcych podchodzi z lekką rezerwą, jednak jego opiekun może z nim zrobić wszystko, czasem sam Brytus domaga się czułości z jego strony :) Pięknie chodzi na smyczy, praktycznie w ogóle na niej nie ciągnie, reaguje też na korekty ze strony wolontariusza. Zdarza mu się skakać na człowieka, gdy chce wymusić parówkę albo zostać pogłaskanym, dlatego też nie polecamy go do domu z małymi dziećmi. Jeśli chodzi o kontakty z innymi psami to z reguły z suczkami dogaduje się bez większych problemów, a za samcami nie przepada. Brytus jest spokojnym, ułożonym psiakiem, a do tego bardzo pojętnym, w mig opanował komendę siad oraz waruj. Nawiązał też szybko kontakt ze swoim opiekunem, w którego jest mocno wpatrzony. Powinien zamieszkać w domu z ogrodem, chociaż nie jest wykluczone, że w mieszkaniu też by się zaaklimatyzował.
Kontakt do opiekuna: tel. 668-452-677, kasni@onet.eu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz