poniedziałek, 15 grudnia 2014

ostaliśmy dzisiaj taką oto wiadomość:
"Przesyłam zdjęcia naszej Lucy, przed dwoma miesiącami zabraliśmy ją ze schroniska. Cieszymy się, bo wreszcie udało nam się wyleczyć wszelkie pozostałości po kocim katarze, Lucy już nie kicha, nie smarka i oczy nareszcie mogą uważnie obserwować świat dookoła :)) Panie w schronisku zapewniały, że to taka bida i na pewno będzie grzecznym pieszczochem Z małej bidy wyrósł trochę większy łobuz, który urządza sobie szalone gonitwy po wszystkim, na co tylko jest w stanie się wspiąć i który biegnie szybko przywitać nas głośnym mruczeniem gdy wracamy do domu :)))"
Bardzo się cieszymy, że Lucy jest szczęśliwa i kochana. No i życzymy kici oraz jej Rodzince wszystkiego dobrego 

Zdjęcie: Dostaliśmy dzisiaj taką oto wiadomość:
"Przesyłam zdjęcia naszej Lucy, przed dwoma miesiącami zabraliśmy ją ze schroniska. Cieszymy się, bo wreszcie udało nam się wyleczyć wszelkie pozostałości po kocim katarze, Lucy już nie kicha, nie smarka i oczy nareszcie mogą uważnie obserwować świat dookoła :)) Panie w schronisku zapewniały, że to taka bida i na pewno będzie grzecznym pieszczochem  Z małej bidy wyrósł trochę większy łobuz, który urządza sobie szalone gonitwy po wszystkim, na co tylko jest w stanie się wspiąć i który biegnie szybko przywitać nas głośnym mruczeniem gdy wracamy do domu :)))"
Bardzo się cieszymy, że Lucy jest szczęśliwa i kochana. No i życzymy kici oraz jej Rodzince wszystkiego dobrego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz