czwartek, 26 lutego 2015

Na co chorują koty? cz. III

Choroby skóry.
PDFDrukujEmail

Pasożyty zewnętrzne


Bytują na powierzchni skóry, żywią się krwią i złuszczonym naskórkiem, stanowiąc ogromne obciążenie dla organizmu zaatakowanego kota. Wywołują silny świąd, zapalenie skóry, krosty, ropnie i uczulenia. Z reguły organizm zdrowego zwierzęcia broni się przed masową inwazją pcheł, wszy, świerzbowców, wszołów i kleszczy. Jeśli jednak jego odporność jest osłabiona, pasożyty bez przeszkód mogą prowadzić swoją niszczycielską działalność. Ofiarą inwazji padają często koty całkiem małe, stare lub osłabione.


Pchły - są pasożytami o długości 1-8 mm, spłaszczonymi bocznie. Rozwój ich odbywa się głównie w szczelinach i wykładzinach podłogowych oraz legowiskach zwierząt. Larwy pcheł żywią się odchodami dorosłych owadów, które zawierają dużo niestrawionej krwi. W zależności od wilgotności i temperatury powietrza rozwój pchły od jaja, poprzez stadium larwy i poczwarki, do dorosłego owada trwa od czterech tygodni do wielu miesięcy. Dorosłe pchły także trzymają się głównie legowisk zwierząt lub innych miejsc w mieszkaniu, atakując koty w okresie żerowania. Dlatego też tak rzadko można je znaleźć w sierści kota. Często inwazję pcheł rozpoznaje się przez wykrycie ich odchodów, które w postaci drobnych, czarnych ziarenek przyczepione są do skóry lub sierści zwierzęcia. Ugryzienie przez pchłę wywołuje silny świąd skóry. Miejsce to jest stale przez zwierzę drapane, zamieniając się w ropiejącą ranę na skutek bakteryjnego zakażenia wtórnego. Niektóre zwierzęta reagują na ślinę pcheł ciężkimi alergiami objawiającymi się swędzącym i sączącym się wypryskiem (egzemą) połączonym z wypadaniem włosów.
Istnieje wiele różnych sposobów zwalczania pcheł. Specjalne obróżki przeciwpchelne powinny mieć jedno perforowane miejsce które pęka przy zawiśnięciu zwierzęta (inaczej kot mógłby się zadusić). Inny sposób polega na umieszczeniu kilku kropel odpowiedniego preparatu (np. Frontline) na skórze między łopatkami - tam gdzie nie sięga koci język. Dzięki temu zwierzę na długi czas jest uodpornione na inwazję pasożytów. Preparat w ciągu kilku godzin dostaje się do krwioobiegu kota, oddziałując na pchły od wewnątrz organizmu. Nigdy nie wolno opryskiwać kota preparatami owadobójczymi! Kot szybko je zliże, co doprowadzi do zatrucia. Spryskiwanie lub rozsypywanie środków owadobójczych wokół szczelin podłogowych, wykładzin, legowisk ma na celu zniszczenie bytujących tam dorosłych pcheł, ich larw i jaj. Kocyki i poduszki na których sypia kot, muszą być dokładnie wyprane i spryskane preparatem owadobójczym.

Kleszcze - najchętniej przebywają w lasach szpilkowych lub mieszanych liściastych, o gęstym podszyciu i wielu zaroślach, a także w gęstej trawie w pobliżu krzewów. Kleszcze wdrążają się narządem gębowym w skórę swojej ofiary i wysysają jej krew ryjkiem. Dopiero po całkowitym nassaniu się krwi odpadają od żywiciela. W ten sposób mogą przeżywać nawet do roku, nim spotkają następną ofiarę. Przy usuwaniu kleszcza ze skóry posługujemy się specjalnymi przeznaczonymi do tego celu szczypczykami. Ujmujemy pasożyta w okolicy głowy i ostrożnie go wykręcamy. Nie należy jednak tego robić na siłę, gdyż pozostawienie w ciele kota głowy kleszcza często może doprowadzić do dokuczliwych zapaleń skóry lub nawet do wytworzenia się ropni. Borelioza przenoszona przez kleszcze nie jest niebezpieczna dla kotów, coraz częściej jednak atakuje zwierzęta domowe. Zapobieganie inwazji kleszczy polega na stosowaniu specjalnych środków. Zwykle krople lub obroże są stosowane zarówno przeciw pchłom jak i przeciw kleszczom.

Wszy - mają długość około 1,5-2 mm, są barwy brązowobiałej i można je dostrzec gołym okiem. Inwazja wszy zdarza się najczęściej u długowłosych, źle pielęgnowanych kotów. Są one wówczas niespokojne, stale się drapią, a przy dokładniejszych oględzinach skóry można zobaczyć rany pokryte strupami. Rozwój wszy, w odróżnieniu od pcheł, przebiega bezpośrednio na żywicielu. Jaja wszy przylepiane są pojedynczo do włosów zwierzęcia za pomocą szybko twardniejącej nierozpuszczalnej w wodzie wydzieliny tego owada. Obecność gnid jest typową oznaką inwazji wszy. W ciągu 8-10 dni z jaj wylęgają się larwy, które natychmiast zaczynają wysysać krew gospodarza i które po odbyciu 3-krotnej linki przeobrażają się w dorosłe owady. Leczenie polega na dwukrotnej kąpieli zwierzęcia w roztworze kontaktowego środka owadobójczego, który został zalecony przez lekarza weterynarii. Silna inwazja wszy jest u kotów rzadka i wymaga zawsze ogólnego dokładnego badania lekarskiego, gdyż często kryją się za nią przewlekłe choroby (białaczka, przewlekłe zapalenie otrzewnej) osłabiające odporność zwierzęcia. Dlatego też zawsze wskazane jest wykonanie badania krwi.

Wszoły kocie - mają długość około 1,3 mm i jasnożółtą barwę. Podobnie jak wszy przylepiają swoje jaja bezpośrednio do włosów żywiciela za pomocą kleistej wydzieliny. Po około 5-8 dniach z jaj wylęgają się larwy, które po 3-krotnej lince stają się owadami dorosłymi. Pasożyty te są stosunkowo niegroźne, żywią się złuszczonym naskórkiem i nie wysysają krwi żywiciela. Inwazja wszołów występuje najczęściej u kotów źle pielęgnowanych lub zupełnie młodych. Zaatakowane zwierzęta są bardzo niespokojne na skutek dużej ruchliwości pasożyta. Przy dokładnej obserwacji można go dostrzec w sierści. Leczenie i w tym przypadku polega na zastosowaniu dwukrotnej kąpieli z udziałem środka owadobójczego. 

Świerzbowce - dwa odrębne gatunki świerzbowca wywołują u kotów chorobę skóry zwaną świerzbem. Przy inwazji świerzbowcem o nazwieNotoedres cati, atakującym głównie głowę kota, występuje początkowo silny świąd na zewnętrznej stronie małżowiny usznej, głowie i karku, a także na łapach. Pasożyty mogą następnie rozprzestrzeniać się na całe ciało zwierzęcia. Na skórze zaczynają wytwarzać się gruzełki i krosty, a następnie otrębiasty nalot, z którego powstaje szara, gruba skorupa. Po jej usunięciu pojawia się krwawo-ropna wydzielina. Przy dłużej trwającym schorzeniu na skutek ciągłego drażnienia skóra grubieje, a sierść wypada. Sarcoptespowoduje podobne zmiany skórne na całym ciele kota. Świerzbowce przenoszone są przez bezpośredni kontakt zwierząt. Drażnią one skórę swego żywiciela i składają w niej jaja. Aby stwierdzić inwazję świerzbowców lekarz weterynarii ostrą sterylną łyżeczką lub skalpelem pobiera próbkę zeskrobin skóry. Musi przy tym dotrzeć tak głęboko do wnętrza tkanek, aby wywołać lekkie krwawienie. Tylko w ten sposób możliwe jest uchwycenie i zidentyfikowanie pod mikroskopem pasożyta, który drąży w skórze gospodarza bardzo rozgałęzione korytarze. Leczenie świerzbu jest długotrwałe i wymaga konsekwentnego stosowania specjalnych preparatów przepisanych przez lekarza weterynarii. 

Roztocze jesienne - w niektórych regionach koty atakowane są przez larwy roztoczy jesiennych Trombicula autumnalis. Larwy tych pasożytów mają barwę żółtą lub pomarańczowoczerwoną, tak że można je gołym okiem rozpoznać w sierści zwierzęcia. W okresie późnego lata i jesieni (a ostatnio czasem nawet i na wiosnę) dochodzi do ich gwałtownego rozmnażania się, głównie na łąkach i krzewach. Za pomocą aparatu gębowego nakłuwają górną warstwę skóry swojej ofiary i nawilżają rankę śliną zawierającą enzym, który powoduje rozpuszczenie (nadtrawienie) tkanki skórnej. Powstająca wówczas mieszanina śliny i rozpuszczonej tkanki skórnej służy larwom za pokarm. Po upływie około tygodnia larwy nasycają się, odpadają i przeobrażają w dorosłe roztocze. Te zaś żyją na ziemi i żywią się obumarłymi częściami roślin. Pasożytami są więc tylko larwy roztocza jesiennego, które najchętniej przyczepiają się do miejsc o cienkiej skórze, jak przestrzeń międzypalcowa, okolice oczu i warg, grzbiet nosa, małżowiny uszne lub koniec ogona. Skóra w miejscu ugryzienia czerwienieje, powstaje silny świąd, a stałe drapanie czy gryzienie wywołują stany zapalne i schorzenia przypominające świerzb. Przeciw roztoczom jesiennym stosuje się zapobiegawczo te same środki co przeciw pchłom. 

Larwy much - w okresie gorących miesięcy letnich muchy plujki składają jaja w sączących się lub zaropiałych ranach. Już po kilku godzinach wylęgają się z nich setki larw żywiących się mięśniami zaatakowanego zwierzęcia. Czasem, szczególnie u źle pielęgnowanych, długowłosych kotów, takie kolonie larw ukryte w sfilcowanej sierści mogą się coraz bardziej rozprzestrzeniać. W ciągu krótkiego czasu powstają ogromne, bolesne rany. Leczenie polega na całkowitym usunięciu larw i jaj oraz wyleczeniu ran. Lekarz weterynarii przepisuje wówczas kotu antybiotyki, aby uchronić go przed zakażeniem.

Grzybice skóry


Choroby skory, włosów oraz pazurów wywoływane przez grzyby określane są mianem grzybic skóry (mikrodermatoz). Najpopularniejsza grzybica skóry u kota jest wywoływana przez grzyb drobnozarodnikowy Microsporum canis. Określa się ją mianem mikrosporozy. Epizootie grzybic rozprzestrzeniają się łatwo w miejscach, gdzie trzymana jest większa liczba kotów. np. w dużych hodowlach, na wystawach czy w schroniskach dla zwierząt. Źródłem zakażenia są najczęściej klinicznie zdrowe koty, które same nie chorując są nosicielami chorobotwórczego grzyba. Zakażenie grzybicą następuje przez bezpośredni kontakt zwierząt, ale też poprzez przedmioty, np. kocyki, zabawki, koszyki do transportu itp. Zarodniki, czyli formy przetrwalnikowe grzyba, są zdolne do zakażenia przez miesiące, a nawet lata. Także pchły mogą być przenosicielami grzybicy skóry. Podczas ssania krwi chorych na grzybicę zwierząt zarodniki grzyba dostają sie do narządów gębowych pcheł, a następnie są przenoszone na skórę zwierząt domowych. Zazwyczaj zdrowe zwierzęta cechuje tak silna odporność, że grzyby lub ich zarodniki nie są w stanie wyrządzić im szkody. Dopiero przy zaistnieniu dodatkowych czynników, jak stres, dochodzi do osłabienia mechanizmów obronnych organizmu. Przyczepione do sierści grzyby mogą się wówczas bez przeszkód rozmnażać wywołując powstanie grzybicy skóry. Podatność skóry na choroby zakaźne wywoływane przez grzyby, bakterie i pasożyty zwiększa przede wszystkim niedobór niezbędnych kwasów tłuszczowych w pokarmie. Zwierzęta nieszczęśliwe rzadko są zdrowe, gdyż wytwarza się u nich stan stresu; takie czynniki, jak pobyt w schronisku dla zwierząt, mało serdeczne lub wręcz złe traktowanie, utrata bliskiej osoby lub długotrwałe "szykany" ze strony innych kotów, trzymanych na zbyt małej przestrzeni życiowej, obniżają odporność i ułatwiają działanie czynników chorobotwórczych.
W przypadku grzybicy wywoływanej przez Microsporum canis dochodzi do powstania plackowatych, czasem rozlanych łysin, umiejscowionych najczęściej w części twarzowej głowy (wokół nosa, na krawędziach małżowin usznych), ale też i na innych częściach ciała. Skóra wokół łysin jest przekrwiona, a sierść daje się łatwo wyskubywać. Nie zawsze schorzeniu towarzyszy świąd. W niektórych przypadkach mogą powstawać także pęcherzyki, łuski lub strupy. Każda zmiana na skórze połączona z wypadaniem sierści może nasuwać podejrzenie mikrosporozy i powinna być okazją do zbadania kota przez lekarza weterynarii. Przy podejrzeniu o mikrosporozę należy zbadać chore miejsca na skórze i sierść na obecność zarodników grzyba. W tym celu lekarz weterynarii za pomocą sterylnej pęsety wyskubuje kilka włosów pochodzących ze zmienionych chorobowo miejsc na skórze i umieszcza je na specjalnej pożywce dla grzybów, którą przez 3-14 dni (okres namnażania się grzyba) inkubuje w temperaturze 32 stopni C. Po tym okresie można już postawić jednoznaczną diagnozę. Inną możliwością rozpoznania choroby jest użycie lampy Wooda. To specjalne źródło światła emituje promienie nadfioletowe o długości do 365 nm. W tym celu kociego pacjenta umieszcza się w zaciemnionym pomieszczeniu i naświetla wspomnianą lampą. W 60% przypadków miejsca na skórze zakażone przez Microsporum canis fluoryzują żółtozielono. Ta metoda diagnostyczna ma tę zaletę, że po otrzymaniu pozytywnej reakcji można natychmiast rozpoczynać leczenie, podczas gdy wyhodowanie grzyba na pożywce wymaga pewnego czasu. Ponieważ jednak naświetlanie lampą Wooda daje pozytywną reakcję tylko dla 60% przypadków grzybicy, to aby całkowicie wykluczyć to schorzenie przy otrzymaniu negatywnego wyniku, należy dodatkowo jeszcze wykonać test na pożywce. Jeszcze do niedawna mikrosporoza była postrachem każdego hodowcy kotów. Brak było bowiem skutecznych preparatów likwidujących tę chorobę bądź też nie były one przez koty dobrze tolerowane. Obecnie jednak dysponujemy już skutecznymi środkami likwidującymi mikrosporozę. Konsekwentne leczenie, trwające wiele tygodni, i dezynfekcja zarażonych pomieszczeń i przedmiotów doprowadzają w większości przypadków do całkowitego zniszczenia czynnika chorobotwórczego.
Kot chory na mikrosporozę powinien być raz na 2-3 dni (w sumie 4 razy) wykąpany w roztworze grzybobójczym. Po kąpieli nie należy spłukiwać sierści, lecz tylko wysuszyć ją suszarką do włosów. Mieszkanie, legowisko oraz wszystkie przedmioty, z jakimi zwierzę miało kontakt, muszą być spryskane specjalnym środkiem dezynfekcyjnym niszczącym grzyby i ich zarodniki, gdyż normalne środki dezynfekcyjne są w tym przypadku zbyt słabe. Dodatkowo przez wiele tygodni kotu podaje się doustnie tabletki hamujące rozmnażanie się grzybów. Jak już wcześniej wspomniano, odporność organizmu wpływa decydująco na przebieg choroby. Dlatego leż wskazane jest podawanie kotom środków wzmacniających nieswoistą odporność organizmu. Do takich środków należą preparaty jeżówki (Echinacea), witamina C w proszku (codziennie do pożywienia dosypujemy szczyptę tej witaminy) oraz zalecone przez lekarza weterynarii w postaci zastrzyków. Każdy odpowiedzialny właściciel kota wie też, że chore zwierzęta muszą być żywione pełnowartościowym pokarmem i specjalnie serdecznie traktowane. Podawanie pół łyżeczki dziennie gęsiego smalcu przyczynia się do wzmożenia czynności skóry. Tłuszcz drobiowy zawiera bowiem niezbędny dla kotów kwas arachidonowy. Ten nienasycony kwas tłuszczowy ma ogromne znaczenie dla zachowania zdrowej skóry i pięknej, lśniącej, sierści.
Mikrosporoza jest chorobą przenoszącą się na ludzi. Objawia się okrągłymi, łuskowatymi, jasnoczerwonymi zmianami na skórze, występującymi na ramionach, twarzy i rękach. Także u ludzi rozpoznanie schorzenia następuje przez wyhodowanie na pożywce grzyba otrzymanego z zeskrobin chorobowo zmienionej skóry. Przy podejrzeniu o mikrosporozę wskazane jest poinformowanie lekarza o grzybicy u kota, co pozwoli na wczesne rozpoczęcie leczenia. Ale nie wpadajmy w panikę! Także u ludzi grzybica jest uleczalna. Najczęściej wystarcza wówczas wcieranie maści grzybobójczej w chorobowo zmienione miejsce. Dodatkowe leczenie polega na wzmocnieniu odporności organizmu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz