Od wielu lat ( ok8lat) posiadam kota płci męskiej, rasy ogólnonarodowej, wszystko było by dobrze gdyby nie zachowanie kota, jest można powiedzieć agresywny, przejawia się to np. przy głaskaniu, kiedy nigdy nie wiadomo kiedy się zjeży i rzuca się na rękę drapiąc i dosyć boleśnie gryząc, poza tym jest dosyć nadpobudliwy a mianowicie skacze po wszystkich meblach, stół czy szafa są bez różnicy, oczywiście próbowałem go tego oduczyć ale niestety bez rezultatu o niszczeniu np. krzeseł czy szaf nawet nie wspomnę. Przyznam się szczerze, że najbardziej niepokojące dla mnie jest agresywne zachowanie, nie mam jeszcze dziecka ale boję się zachowania kota przy dziecku, miał kontakt z dziećmi 3-4 letnimi i też je podrapał. Przyznam się szczerze, że nie wiem co robić.
27-01-2015
Moja 9 letnia kotka przed wigilią zaczęła załatwiać się wszędzie tylko nie w kuwecie.Nic takiego się w tym dniu nie stało co mogłoby ją przestraszyć...Wykluczyliśmy problemy zdrowotne(miała badanie moczu, krwi, usg nerek).Zastanawiamy się czy problemem może byc to, że wpuściliśmy pare razy do domu małego kotka, który na codzień mieszka na dworzu (kotek nie jest jeszcze wykastrowany).Po wigili przestaliśmy go wpuszczać do domu, jednak moja kotka nadal załatwia swoje potrzeby wszędzie tylko nie do kuwety. Czasami jak nam się uda i ja zaniesiemy do kuwety to sie załatwi, sama z siebie jednak tam nie idzie...Nie wiemy juz co mamy zrobić,bardzo prosze o pomoc. Acha, weterynarz przepisał leka na objawy depresji(kotka bierze tabletki od tygodnia),ale oprócz tego, że jest wyciszona nic sie nie zmieniło w załatwianiu)
25-01-2015
Mam problem z moim prawie 4-letnim kocurkiem rasy Devon Rex, zawsze był bardzo spokojny, nie drapał, nie gryzł, był nieco płochliwy ale nie zestresowany, zmieniło się to od czasu, kiedy wprowadzi się do mnie narzeczony. Kicior go nie akceptuje, boi się go - a wiem, że nie jest przez nikogo krzywdzony, syczy na próbę pogłaskania i jak mnie nie ma w domu a jest narzeczony chowa się w kuwecie. Kotek jest wykastrowany, nigdy nie gryzie ani nie atakuje, jedynie syczy i prycha (tylko na narzeczonego) mam także 3,5 letnią koteczkę, która nie zmieniła swojego zachowania. Dodam jeszcze, że kotki bardzo są ze sobą związane a problem nasila się, kiedy nie ma mnie dłużej w domu (np. wyjeżdżam na 2-3 dni). Bardzo mnie to martwi i zupełnie nie wiem jak mam postępować.
19-01-2015
Mam maly problem z moim starszym kotem. Batman jest u mnie od 3ciego miesiaca zyia. Wypieszczony jedynak i pupilek. 3 tygodnie temu wzielismy drugiego kocurka, trzymiesiecznego Szatanka. Koty niby sie zaakceptowaly, ganiaja sie, sa zgodne w trakcie jedzenia. Maly nasladuje duzego, duzy nie spuszcza oka z malego. Maly idzie do duzego na pieszczoty, wylizuja sie wzajemnie. Niby wszystko jest ok, ale martwi mnie zachowanie Batmana. Od momentu pojawienia sie malucha przestal spac ze mna w lozku, spi tylo w swojej walizce. Nie przychodzi rano na glaskanie i w ogole malo mruczy, jak juz sie uda "zlapac" go na pieszczoty.Nie wiem czy moge cos zrobic, zeby Batman zachowywal sie jak poprzednio. Daje mu wszystkie smakolyki, ktore dostawal.Jesli dostaje cos tylko dla niego, Szatanek jest w innym pokoju. Staram sie zachowac staly schemat karmienia, do ktorego Batman byl przyzwyczajony. Bardzo prosze o rade, co moge zrobic, zeby Batman byl szczesliwszy.
17-01-2015
Moja Panienka (kotka ma 3 latka) od tygodnia drapie nad ranem w drzwi. Nie bardzo wiem dlaczego, ponieważ drzwi nie są zamknięte. Ani w dzień, ani wieczorem tego nierobi. Jaka może być tegp przyczyna i co ewentualnie zrobić, żeby tego nie robiła.
16-01-2015
środa, 25 lutego 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz