White – nieduży, kilkuletni przystojniak – był właśnie takim psem. Nie wiemy nic o okolicznościach, w jakich trafił do schroniska w Korabiewicach, ale wiemy, że przebywał tam już jakiś czas zanim placówką zaopiekowała się Fundacja Viva. Od samego początku było widać, że White na swój własny sposób nauczył się radzić sobie ze schroniskową rzeczywistością, a gdy tylko zauważył, że nowych pracowników schroniska nie należy się bać, nawiązał z nimi przyjacielski kontakt. Zaczął wychodzić na spacery, poznawał różnych wolontariuszy, często przebywał w towarzystwie rodzin z dziećmi. Niestety nie zmienia to faktu, że młodość spędził za kratami schroniska – żadne schronisko, nawet najlepsze, nie jest w stanie zapewnić takiemu psu wszystkiego, czego potrzebuje.
Dla White’a pojawiło się światełko w tunelu – zainteresowała się nim Pola Pospieszalska i Fundacja K-9 Angels, zorganizowano dla niego DT w Wielkiej Brytanii (Pola - dziękujemy serdecznie!). Niestety stan zdrowia psa i niepokój związany z tym, jak zniesie długą podróż drogą lądową, wpłynęły na decyzję, by White został w Polsce. Po krótkim pobycie w domu tymczasowym, gdzie White miał kontakt z 3 kotami, 1 sierpnia 2014 roku White zamieszkał w hotelu u behawiorystki Magdaleny Bartoszewskiej.
White to ok. 4-letni pies, niewielki pies (waga – ok. 14 kg), obdarzony piękną, kremową sierścią. Uroku dodaje mu jego postura – długi tułów, krótkie łapy, zabawnie zawinięty ogon.
White jest psem sympatycznym, wrażliwym i towarzyskim, obdarzonym znaczną pogodą ducha. Zawsze wesoły, uśmiechnięty, zainteresowany światem – jego radość życia i optymizm są bardzo zaraźliwe. Szybko się uczy, jest pomysłowy, ciekawski i wszędobylski.
White jest samodzielny, potrafi sobie świetnie radzić bez towarzystwa człowieka, nie ma lęku separacyjnego. Dobrze odnajduje się w towarzystwie dzieci. Akceptuje suczki, z samcami bywa różnie (w schronisku mieszkał z dwoma samcami i dobrze się z nimi dogadywał, w początkowym kontakcie z nowym samcem stroszy się i przegania), na koty reaguje pozytywnie.
Pod opieką behawiorystki będzie się uczył kilku rzeczy – jak nawiązywać współpracę z człowiekiem (do tej pory to on o sobie decydował, więc sporym zaskoczeniem dla niego jest fakt, że relacja z ludźmi może się odbywać na zasadach współpracy), jak nawiązywać relacje z innymi psami, jak oswoić się z tym, co budzi jego niepokój (np. rowerzyści, łopaty, dłuższa jazda samochodem).
Jako że White miał kilka kłopotów zdrowotnych (np. badanie moczu wykazało, iż są obecne w nim kryształki – White aktualnie przyjmuje karmę Urinary; badanie kardiologiczne wykazało drobne nieprawidłowości pracy serca – przez pół roku ma przyjmować lek Mononit, później ma się odbyć kontrolne badanie kardiologiczne) zbieramy fundusze na kontrolne badania (badanie moczu, badanie krwi, ewentualne konsultacje u specjalistów) i karmę.
Wpłaty na rzecz White’a można kierować na konto Fundacji MRnRZ Viva!, z dopiskiem „WHITE – pomoc”:
Fundacja MRNRZ Viva
03-772 Warszawa, Kawęczyńska 16/42a;
28 2030 0045 1110 0000 0255 8170
03-772 Warszawa, Kawęczyńska 16/42a;
28 2030 0045 1110 0000 0255 8170
Oczywiście przede wszystkim White szuka domu i konsekwentnych opiekunów, którzy w pełni wykorzystają jego potencjał
Kontakt w sprawie adopcji: 503-522-615, fantomina@wp.pl

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz