W godz. popołudniowych Lilka została przekazana do lecznicy w której odbywa sie operacja. Piszę "odbywa" ponieważ nie mam jeszcze żadnych wieści z gabinetu o jej przebiegu. Na pewno zostanie w lecznicy co najmniej 1 dobę na obserwacji a potem jak wszystko będzie ok to jedzie do DT u Ani. Tak na szybko zrobiłam 2 zdjęcia z Panią doktor. Lilka jak zwykle w dobrym nastroju,merdała ogonkiem aż miło popatrzeć chociaż już bardzo głodna była:( ale cóż tak trzeba przed operacją

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz