sobota, 7 lutego 2015

Lilka po operacji ma się super, nie ma nawet kubraczka, wszystko ok, wieczorem opublikuję zdjęcia m. in. jej brzuszka:p I wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt iż Lilka nie toleruje w DT suczki rezydentyki- bokserki Emotikon frown taka mała a stawia się że ho ho, nie wiemy czy to ze strachu, czy ma jakieś złe doświadczenia z dużymi psami....w przytulisku kojec dzieliła z innymi psami i było ok ,dlaczego więc teraz tak jest? Nie wiemy...
Ponieważ nie możemy ryzykować niebezpiecznych dla jej zdrowia i życia sytuacji dlatego dziś decyzja musiała być jedna : Lilka dla bezpieczeństwa musi zostać w lecznicy!! Może tam przebywać do soboty ale co potem??? Nie przewidzieliśmy tego niestety...Ania miała na DT już kilkanaście psów ale nigdy nie było takich sytuacji, jej suczka jest bardzo pozytywnie nastawiona do Lilki, merda ogonem, chce się bawić ale Lilka reaguje agresją Emotikon frown W takim wypadku Pilnie Poszukujemy DT dla niej!! Mamy czas do soboty!!
Macie jakieś pomysły? Piszcie, prosimy! bo nam dzisiaj zrzedły miny...i nie mamy pomysłu na co dalej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz